APIS- Lawendowy peeling z lawą wulkaniczną i lawendowy kremo- żel do stóp.Ukojenia ciąg dalszy.

 Letnią porą uwielbiam chodzić boso, czy po trawie, czy po piasku, każdą możliwą okazję wykorzystuję, aby wyskoczyć
z butów ;) Niestety ganianie na bosaka nie sprzyja kondycji moich stóp. Myślałby kto, że biegając po piachu zafundujemy sobie niezwykle przyjemny peeling. Nic bardziej mylnego, stopy są szorstkie, skóra potrafi popękać, a usunięcie zwykłego brudu sprawia niemały problem. Żeby stopy doprowadzić do porządku i nie straszyć popękanymi piętami stosuję kosmetyki APIS. LAWENDOWE UKOJENIE jest serią produktów przeznaczonych do pielęgnacji stóp. 



 Lawendowe ukojenie jest zestawem, w którego skład wchodzą: sól do stóp o której pisałam tutaj, lawendowy peeling do pielęgnacji stóp i kojący kremo żel do stóp.
 Jak wiadomo w lecie wysokie temperatury sprzyjają powstawaniu obrzęków, uczucia ciężkości, także potliwość naszych stóp znacznie się zwiększa. Pomocne w walce z niechcianymi przypadłościami związanymi z upałem pomagają nam składnikki zawarte w peelingu i kremie.
APIS Lawendowe Ukojenie peeling do stóp z lawą wulkaniczną: Doskonale peelingujący żelowy preparat na bazie lawy wulkanicznej skutecznie oczyszcza skórę stóp usuwając zrogowaciałą warstwę naskórka i przygotowując do aplikacji kolejnych preparatów. W połączeniu z ekstraktem z lawendy, arniki i kasztanowca zmniejsza obrzęki, podrażnienia i pobudza ukrwienie.
APIS Lawendowy kremo- żel kojący do pielęgnacji stóp: Preparat o lekkiej kremowo-żelowej konsystencji i relaksującym lawendowym aromacie . Zawiera olej arganowy, słonecznikowy, masło shea, które wyraźnie zmiękcza wygładza i regeneruje naskórek, zapobiegając jego suchości i szorstkości. Wzbogacony ekstraktami z lawendy, arniki, kasztanowca, mimozy i panthenolu zmniejsza obrzęki, opuchliznę i uczucie „ciężkich stóp”.


 W swojej pielęgnacji często stosuję produkty mające w składzie lawendę, także bardzo chętnie sięgnęłam po produkty Apis. Aby stopy doprowadzić do porządku najpierw robię relaksującą kąpiel stóp. Po kilku- kilkunastu minutach zbieram się za usuwanie zrogowaceń, zabrudzeń i innych niechcianych niespodzianek. Peeling jest bardzo delikatny, co jednak nie zmniejsza jego skuteczności, myślę, że osoby chorujące na cukrzycę mogą go spokojnie stosować. Drobinki lawy doskonale radzą sobie z usuwaniem naskórka, jednocześnie świetnie masują, a relaksujący aromat lawendy pozwala się odprężyć. Po wygładzeniu i osuszeniu naładam kremo- żel, konsystencja jest lekka, a zarazem treściwa, doskonale natłuszcza i nawilża spracowane stopy. Miłym zaskoczeniem jest szybkość wchłaniania się preparatu. Nie muszę siedzieć nie wiadomo ile czasu z wystawionymi kończynami, nie ma też ryzyka, że wyskoczę z kapci, w momencie kiedy za szybko postanowię się przemieszczać ;)
Po takiej dawce dobroci moje stopy są gładkie, lekkie i dużo więcej czasu musi upłynąć, aby zaczęły brzęknąć.

 Serię LAWENDOWE UKOJENIE możecie kupić w firmowym sklepie internetowym tutaj. Obecnie produkty są w promocji, także warto pomyśleć o zakupach ;) Przyznacie, że 39,99 zł za 500g peelingu i 38 zł za 500 ml kremu, nie jest wygórowaną ceną.

 Jakie są wasze ulubione produkty do pielegncji stóp? Macie swoich ulubieńców, podzielcie się opiniami.

1 komentarz:

  1. Ogólnie nie przepadam za lawendowym zapachem w kosmetykach, ale polubiłam się z mlekiem Stenders. Pisałam o nim na swoim blogu. Nadaje się również do pielęgnacji stóp :)

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze motywują :)

Copyright © 2016 DobrulBloguje , Blogger