TRUSTED COSMETICS- Opróżniamy nasze kosmetyczki. # 2 Pielęgnacja twarzy.

 Jak wiecie postanowiłam wziąć udział w wyzwaniu TRUSTED COSMETICS. Drugim tematem, który należy opisać jest pielęgnacja twarzy i kosmetyki, których do tego używam. Odkąd przeczytałam książkę Charlotte Cho "Sekrety urody Koreanek", staram się stosować do zasady "10 kroków". NA czym ta metoda polega?

  1. Demakijaż i olejek myjący.
  2. Kosmetyk na bazie wody, aby zakończyć demakijaż.
  3. Peeling.
  4. Tonik.
  5. Esencja. (tu mam problem, ponieważ jeszcze jej nie kupiłam ;))
  6. Serum. 
  7. Maseczki w płacie.
  8. Krem pod oczy.
  9. Nawilżanie.
  10. Ochrona SPF.

 Wygląda na skomplikowany proces, jednak nie jest to bardzo trudne, a sprawia bardzo dużo frajdy. Zwłaszcza jak po pewnym czasie widać efekty :)



 Do demakijażu używam masła bazyliowego, które sama popełniłam. W składzie mamy olej kokosowy, masło shea, wyciąg ze świeżej bazylii. Delikatnie masuję twarz masełkiem, które w kontakcie ze skóra przyjmuje postać płynną. Specyfik ten świetnie usuwa makijaż twarzy i oczu. Następnie pianka do mycia twarzy od EC LAB, pianka ma naturalny skład i działa niezwykle delikatnie, co nie znaczy, że nie usuwa zanieczyszczeń. Jeżeli mam lenia wtedy sięgam po Yum Yum Cleanser Lemon. Mus świetnie usuwa makijaż, energizuje i rozjaśnia cerę. Wszystko to uzyskujemy dzięki olbrzymiej zawartości wyciągu z soku z cytryny (66%), 6 ekstraktom roślinnym i 15 olejom w składzie.


Nie wyobrażam sobie mojej pielęgnacji bez toników i płynów micelarnych! Obecnie używam zamiennie czterech preparatów. Lipowy płyn micelarny od SYLVECO jest moim ulubionym, ponieważ bardzo dobrze usuwa nawet wodoodporny makijaż oczu, nie mam mgły przed oczami po użyciu i oczyska nie pieką. Myślałam, że już po grób pozostanę przy nim, ale w ręce wpadł mi rumiankowy płyn micelarny 3 w 1 od Green Pharmacy. Efekty takie same jak po użyciu lipki. Toniki natomiast ratują moją wrażliwą cerę przed uczuciem ściągnięcia, rewelacyjnie przywracają optymalne pH, i nie podrażniają. Rano stosuję VIANEK nawilżający tonik- mgiełka, dzięki atomizerowi szybko i w optymalnej ilości aplikuję go przed nałożeniem kremów i makijażu. Natomiast wieczorkiem, dla ukojenia i zrelaksowania mej skóry twarzy stosuję Sensitive - Tonik łagodzący dla cery wrażliwej.


 Jeśli chodzi o kremy, to może wydawać się, że jest tego mało, ale mi w zupełności wystarcza. Zwłaszcza, że stosuję azjatyckie kremy BB, które też mają działanie pielęgnacyjne, ale o tym kiedy indziej ;)
Obecnie w użyciu są Serum do twarzy na dzień- intensywne nawilżenie i Serum do  twarzy na noc- intensywne nawilżenie, oba kosmetyki są os EC LAB. Pod oczy stosuję moje wielkie odkrycie i nie zamienię go na żaden inny (przynajmniej na razie) Rozświetlający krem pod oczy naszej rodzimej firmy NOREL. Nawilżający krem na dzień od VIANEK stosuję przekornie na noc, ponieważ jest na tyle treściwy, że w połączeniu z serum świetnie nawilża i regeneruje moją skórę, w czasie nocnego odpoczynku. Jeśli chodzi o ochronę przeciwsłoneczną to WATERPROOF SUN GEL SPF 50 spełnia wszystkie moje oczekiwania, szybko się wchłania, nie bieli twarzy i doskonale współgra z kosmetykami do makijażu.


 Uwielbiam maski, a zwłaszcza maski w płacie! Jestem leniuszkiem krótkowidzem i maski tego typu bardzo mi odpowiadają, z jednego prostego powodu, mając nałożoną maskę mogę założyć okulary. Nie ryzykuję wybiciem zębów
i uszkodzeniem ciała, kiedy się przemieszczam. Na razie jestem monotematyczna i stosuję maski od SKIN 79, ale koleżanki z internetów poleciły mi innych producentów, na pewno spróbuję. Peeling do twarzy ALMOND SCRUB od MAKE ME BIO jest bardzo dobry dla cer wrażliwych, naczynkowych i z trądzikiem różowatym. Bardzo delikatnie złuszcza martwy naskórek, nie podrażnia. Ciekawostką jest to, że zanim zaczniemy masaż twarzy musimy odpowiednią ilość proszku zmieszać z wodą lub mlekiem. Pierwszy raz spotkałam się z takim peelingiem i powiem Wam, że bardzo mi się podoba taka zabawa. Żelowa maseczka na usta INTENSIVE LIP MASK do KIKO, perełka w pielęgnacji. Kiedy mam przesuszone ust korale, nakładam dwa żelowe płatki i po 15 minutach usta me są jak nowe.

 Tak prezentuje się  moja pielęgnacja twarzy. Co prawda do osiągnięcia ideału, czyli 10 kroków, jeszcze trochę mi brakuje, ale się staram ;)
Jak wygląda Wasza pielęgnacja? Podzielcie się swoimi sposobami na uzyskanie zdrowej i pięknej cery.

18 komentarzy:

  1. ja też uwielbiam wszelakie maseczki :) ja też biore udział w wyzwaniu i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja startuje z opóźnieniem :) moje posty z tej akcji zaczną się w przyszłym tygodniu :D za to trzy dzień po dniu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam z niecierpliwością! Pewnie znowu mnie czymś zaskoczysz :-)

      Usuń
  3. A ja sobie to psikanie w Vianku zlikwidowałam :) PO czasie zaczęło mnie to wkurzać :) ale jak zmieniłam na zakrętkę z dozownikiem było ok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Psiukanie tonikiem uwielbiam! Muszę Norela też przelać :)

      Usuń
  4. Czytałam, że z micela GP jest przyjemniaczek. Może kiedyś przetestuję :)
    Również biorę udział w wyzwaniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo pozytywnie mnie zaskoczył.

      Usuń
  5. Ciekawi mnie ten krem od Vianka, jednak w ostateczności zamówilam sobie kremik Sylveco. Następnym razem muszę się skusić na ten Vianek. Coraz więcej dziewczyn go poleca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli Sylveco Ci pasuje, to Vianek też Ci się spodoba.

      Usuń
    2. Sylveco bedę dopiero testować, właśnie czekam na przesylkę ;)

      Usuń
  6. Bardzo ciekawie prezentują się Twoje kosmetyki do pielęgnacji twarzy. Wielu niestety nie miałam okazji próbować, ba niektórych nie znam, ale cieszę się, że z Twego bloga mogłam czegoś się o nich dowiedzieć. Osobiście bardzo lubię kosmetyki Vianek i Green Pharmacy.
    Moi twarzowi ulubieńcy pojawili się już na blogu :) bowiem również biorę udział w tym wyzwaniu :)
    Obserwuję, by być na bieżąco z kolejnymi wpisami. Pozdrawiam ciepło. Udanego weekendu życzę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję,cieszę się, że Ci się podobają. Mam nadzieję, że coś z moich propozycji przypadnie Ci do gustu :)

      Usuń
  7. Bardzo fajne kosmetyki. Ja wcześniej używałam sporo rzeczy z Green Pharmacy i myslę, że może niedługo do czegoś wrócę :) Zajrzyj do mnie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Płyn jest pierwszym kosmetykiem od GP, pewnikiem sięgnę po inne produkty. Dzięki.

      Usuń
  8. Nie wiedziałam,że Kiko ma maseczki.Uwielbiam rozświetlacz KIKO.Zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  9. lubię lipowy płyn micelarny a rumiankowy czeka w kolejce, bo aktualnie oczy zmywam owsem :)

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze motywują :)

Copyright © 2016 DobrulBloguje , Blogger