Trusted Cosmetics- opróżniamy nasze kosmetyczki. #3- Kosmetyki do makijażu.

 Nadeszła pora, aby Wam pokazać moje kosmetyki do makijażu. Wyzwanie zorganizował Trusted Cosmetics i jest to trzeci
z sześciu postów, które mam nadzieję, że uda mi się przedstawić. Dzisiejszym tematem są kosmetyki do makijażu. Nie będę pokazywać wszystkich a tylko te, które używam obecnie.



 W ciepłe dni staram się, aby mój makijaż nie był za ciężki, nie ma nic gorszego jak spływający pod wpływem temperatury podkład. Dlatego też prym wiodą azjatyckie kremy BB. Nie dość, że są lekkie, pięknie stapiają się ze skórą, pielęgnują to jeszcze mają wysokie filtry SPF. Moimi ulubieńcami są ostatnio SKIN79 Intense Classic Balm SPF35 PA++ i znany już wielu z Was SKIN79 Hot Pink Super+ Beblesh Balm Triple Functions. Bardzo też lubię GOSH Foundation Drops jest bardzo lekki, pomimo tego świetnie kryje wszelkie niedoskonałości. Dużym plusem jest spora dawka nawilżenia,jaką nam funduje  ten kosmetyk. Jeżeli chcę troszeczkę przygasić efekt błysku, jaki pozostawiają kremy BB to delikatnie pudruję twarz pudrem w kamieniu KIKO z limitowanej edycji KIKO LOVEGROVE nr 203 FAIR. Nie wyobrażam sobie makijażu bez rozświetlaczy. Ostatnio moim ulubionym jest Shiny Touch od Lirene. Róże też na stałe zawitały w mojej kosmetyczce. Pierwszy to 3D COLUR &GLOW BLUSH od KIKO. Jest to róż w sztyfcie w trzech odcieniach, którym możemy uzyskać bardzo ciekawy efekt. Ukłon w stronę producenta za dodanie gąbeczki do rozcierania już nałożonego produktu. Znajduje się ona w spodniej części opakowania. Jeśli nie mam ochoty na błysk wtedy używam spiekanego pudru, a jakże, od KIKO  LOVEGROVE DRESERT DUNES TRIO nr 01.


 Cienie do powiek, tutaj jestem monotematyczna. W lecie lubię jasne kolory, jeśli mam ochotę to robię kreskę ciemnym cieniem z danej paletki, ale zazwyczaj powieki są tylko delikatnie muśnięte kolorem. Pojedynczy cień od BELL Shine & Chic maluszek, którego bardzo lubię, praktycznie niewidoczny ale dzięki mieniącym się drobinkom doskonale przyciąga wzrok do naszych oczu. Moje dwie ulubione paletki to SEPHORA Sunbleached filter limitka, która jak widać na zdjęciu, także jest zbiorem pastelowych i delikatnych kolorów, inspirowanymi filtrami fotograficznymi. Nawet ciemniejsze odcienie na powiece prezentują się delikatnie. Natomiast KIKO  TAKE IT ALL jest paletką, która bardzo się sprawdza w podróży. Zamykane na zamek opakowanie zawiera wszystko co jest nam potrzebne do wykonania makijażu. Cienie, brązer, róż
i kredka do oczu. Wszystko razem, bezpieczne zamknięte i nie zajmuje dużo miejsca w bagażu.


 Przez długi okres czasu unikałam pomadek jak ognia. Uważałam, że kolor na mych ustach źle się prezentuje i w ogóle wyglądam komicznie. Jednak dzięki Agnieszce :* przekonałam się, że gadam bzdury i kolorowe podkreślenie ust jest jak najbardziej dla mnie. Swoją przygodę rozpoczęłam od pomadek KIKO i jak na razie nie mam zamiaru szukać czegoś innego. Ich pomadki są świetnie napigmentowane i doskonale pielęgnują usta. Zaczynając od lewej VELVET PASSION MATTE  Rouge A Levres, LOVEGROVE 01 Mirage, VELVET PASSION MATTE Vintage Rose i moja ostatnia perełka ENIGMA LIPSTICK Theoretcical Burgundy
 O tuszach do rzęs, których obecnie używam pisałam tutaj i nic się od tamtej pory nie zmieniło.
 Tak prezentuje się moja kolorówka, którą obecnie używam, pewnie gdybym pisała posta jesienią wyglądałaby ona inaczej ;) Może popełnię posta o tym czego używam w zależności od pory roku. Zobaczymy.

 Jak wyglądają Wasze kosmetyczki? Piszcie może przestanę być tak monotematyczna ;)

36 komentarzy:

  1. Podobaja mi się palety cieni do powiek <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :* Jak wprawię się w sztuce makijażu, to będzie bardziej kolorowo :)

      Usuń
  2. bardzo ładnie wykonane zdjęcia :) podoba mi się estetyka :D

    Pozdrawiam,
    MONIQUE :)

    OdpowiedzUsuń
  3. super produkty! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie probowalam tych pomadek :)

    https://gabrysiowetestowaniee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Wpadły mi w oko palety cieni. Śliczne mają kolory ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zaciekawił mnie rozświetlacz od Lirene mam ich puder City Matt, który zapowiada się całkiem nieźle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sytuacjach podbramkowych, oko też nim zmalujesz :)

      Usuń
  7. Nie znam Twoich kosmetyków, wyglądają bardzo elegancko :)
    Podoba mi się paletka cieni :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Paletka jest bardzo uniwersalna i poręczna, polecam.

      Usuń
  8. Intense Classic Balm Skin79 bardzo lubię.

    OdpowiedzUsuń
  9. Żadnego z tych kosmetyków nie testowałam na swoich pućkach, choć chętnie sprawdziłabym kremy od Skin79, ale musiałabym najpierw potestować na próbkach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cudne określenie "pućki" :) Na stronie Skin można zamówić próbki, a że kosmetyki są bardzo wydajne, starczają one na prę użyć.

      Usuń
  10. Rozświetlacz Lirene wpadł w moje oko odkąd tylko pojawił się na półach. Na razie jednak mam sporo innych, więc nie czuję potrzeby jego zakupu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że szybko nie zniknie! Nie mam gdzie trzymać zapasów ;)

      Usuń
  11. Piękne kolory paletek :-) świetne zdjęcia:-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Palety prezentują się przepięknie :) Nie używałam żadnego z przedstawionych przez Ciebie kosmetyków :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U Ciebie też widziałam sporo kosmetyków, których nie znam :)

      Usuń
  13. Eleganckie te twoje kosmetyki.Prezentują się znakomicie.

    OdpowiedzUsuń
  14. widzę że u Ciebie królują róże:) Chciała bym móc używać kremów BB ale moja skóra o niestety wymagający zakrycia element. Zauważyłam, że jeżeli na gorące dni potrzebujemy większego krycia to podkład nałożony gąbeczką stapia się ładnie i nie ma efektu spływania:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gąbeczkę opanowuję dopiero od niedawna i częściej kosmetyki nakładam palcami. W przypadku BB ta metoda świetnie się sprawdza :)

      Usuń
  15. Cieni do powiek nie używam, jakoś nie lubię mieć pomalowanych oczu. Kremy BB uzywałam kiedyś i tak się teraz zastanawiam dlaczego przestałam ... chyba będę musiała do nich powrócić :)

    OdpowiedzUsuń
  16. O dziwo nie znam żadnego z przedstawionych przez Ciebie produktów ^^ Nigdy nie miałam też żadnego kosmetyku marki KIKO.
    Moich ulubieńców możesz zobaczyć na blogu :) Też biorę udział w wyzwaniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. KIKO jest moim ulubieńcem, są bardzo dobre, a cena nie jest adekwatna do jakości. Tylko ciiiii bo jeszcze je podniosą ;-)

      Usuń
  17. Miałam tak samo jeśli chodzi o używanie kolorowych pomadek. Myślałam, że wyglądam komicznie i źle w nich wyglądam, a teraz bez pomadki czuję się "łyso" ;D

    OdpowiedzUsuń
  18. u mnie lepiej spisuje się BB Gold Skin79, ale teraz mam ochotę na wersje Orange :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawa kolekcja...niestety nie znam żadnych z tych kosmetyków...polecam :)

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze motywują :)

Copyright © 2016 DobrulBloguje , Blogger