Trusted Cosmetics- opróżniamy nasze kosmetyczki. #5- ulubione perfumy.

 Tak o to małymi kroczkami zbliżam się do finiszu wyzwania Trusted Cosmetics, zostały do napisania jeszcze dwa posty. Wyzwanie piąte jest dla mnie najtrudniejsze, ponieważ dotyczy perfum. Perfumy uwielbiam, ale nie bardzo potrafię opisywać zapachy, jest to dla mnie bardzo trudne, pewnikiem brak mi wyobraźni i łatwości w wyrażaniu uczuć i emocji,
a jak wiemy perfumy potrafią wpływać na nasze zmysły, a co za tym idzie i emocje. No ale jak to się mówi raz kozie wio! Podjęłam się wyzwania i trzeba mu podołać.



 Mój gust zapachowy jest bardzo mocno ukierunkowany w stronę Bliskiego Wschodu. Prym wiodą arabskie perfumy w olejku.Pomimo, że jestem blondynką z niebieskimi oczami, uwielbiam słodkie, ciężkie, orientalne i tajemnicze zapachy. Perfumy w olejku charakteryzują się tym, że są bardzo wydajne i bardzo intensywne. Zawierają od 22 do 40% czystych olejków zapachowych. Uważane są za najbardziej szlachetne ze względu na ogromną wydajność – zapach perfum utrzymuje się bardzo długo, nawet kilka dób. Olejki bardzo dobrze wchłaniają się, nie pozostawiając tłustych plam na ubraniach. Wystarczy rozprowadzić niewielką ilość perfum w okolicach nadgarstków, dekoltu, szyi, uszu i cieszyć się egzotycznym i oryginalnym aromatem. 



 Jak wspomniałam powyżej mam problem z opisaniem zapachu, także pozwolę sobie przedstawić opisy zamieszczone na stronie sklepu Yasmeen, w którym zakupiłam wszystkie swoje arabskie zapachy.
Al- Rehab RoshanDelikatne kwiaty, a przede wszystkim jaśmin zalany spora ilością białego, delikatnego piżma. Zapach doprawiony niesłodką wanilią i kropelką olejku sandałowego. Wspaniale zwiewny, letni, słoneczny, właściwie bez zbędnej słodyczy, radosny i niezwykle miękki, momentami pozwalający wyczuć róże, który sprytnie chowając się pozwala za sobą podążać i jednocześnie roztacza wokół noszącej osoby aurę tajemniczości.
Al- Rehab Golden SandPołączenie karmelu i wanilii z zapachem ambry, drewna agarowego i kwiatów.
Al- Rehab VanilaZapach bardzo wyróżniający się, cudownie ciepły i zmysłowy. Niezwykle trwały, otula swoją właścicielkę słodyczą i tajemniczością. Bardzo uspokaja i rozgrzewa.
Nabil- opisu sklepowego brak :( Bardzo słodki zapach jaśminu w tle delikatna wanilia i piżmo (mój opis).
Al Sharquiah perfumy w kremie- to zapach z gatunku ciepłych, otulających i uspokajających. Wiodącą nuta jest ambra, która wyczarowuje ten ciepły akord. Towarzyszy jej piżmo, ale w wersji delikatnej, nie zwierzęcej. Bardzo delikatnie w tle pobrzmiewa róża, ale jest jej minimalna ilość, użyta tylko w celu nadania kompozycji bardziej kwiatowego kolorytu. Całość podszyta jest ciepłym akordem drewnianym co jeszcze bardziej ociepla zapach. 
Wszystkie kupione za małe pieniądze, cena za sztukę nie przekroczyła 20 zł! Mam je już dłuższy czas i podejżewam, że jeszcze trochę ze mną pozostaną. Zaletą, pomijając wcześniej wymienione, tych zapachów jest to, że w pracy, czy
w autobusie, czy gdziekolwiek indziej nie spotkałam kobiety, która pachniałaby tak jak ja ;)



 Jedynym "europejskim" zapachem jaki posiadam jest So Elixir Bois Sensuel Olejek eteryczny z Paczuli wnosi do zapachu głębię i siłę, nadaje drzewną, ziołową i ziemistą nutę. Absolut z Wanilii to subtelna harmonia mlecznych, karmelizowanych, miodowych drzewnych i ostrych nut. Do zapachu wnosi zmysłowość. Absolut z Irysa to elegancja, kremowa tonalność i pudrowy efekt.


 Perełką w mojej kolekcji są perfumy, których wykonanie umożliwiła mi moja przyjaciółka Ewa, w dniu moich nastych urodzin. Ewa jeszcze raz dziękuję, za tak wspaniały prezent!!!!! W Mo61 zamieszałam sama komponenty i tym sposobem powstały perfumy Piątek Trzynastego, dlaczego taka nazwa? Ano dlatego, że trzynastego się urodziłam ;) Dobrze, że w manufakturze jest spisana receptura, ponieważ całości składu nie pamiętam. Pewna jestem różowego pieprzu,kapki jaśminu, oudu, wanilii i piżma. Może nie brzmi to zachęcająco, ale zapach jest mój, niepowtarzalny i ma bardzo dużą wartość sentymentalną.

29 komentarzy:

  1. Niestety nie znam Twoich ulubionych zapachów ;( A wyglądają bardzo ciekawie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest okazja spróbować czegoś nowego :)

      Usuń
  2. Bardzo ciekawe perfumy nie znam żadnych ale opisy działają na moje zmysły ;) fajnie jest mieć możliwość niejako stworzenia własnych perfum :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz tylko wiedzieć co lubisz. Pani wystawia całą gamę zapachów i tworzysz ;)

      Usuń
  3. So Elixir miałam w wersji podstawowej. Początkowo bardzo mi się podobały, pod koniec już się modliłam, żeby się skończyły :) Perfumy orientalne również lubię, sama mam hinduskie z Song of India (zapraszam na bloga po opis :)). Bardzo mnie zaciekawiłaś możliwością mieszania komponentów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z niektórymi zapachami tak właśnie jest. Najpierw WOW, a później zgroza :)

      Usuń
  4. Uwielbiam So elixir :)
    Zapraszam również do mnie po magiczne właściwości oleju kokosowego.
    O niektórych na pewno nie mieliście pojęcia !

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawe perfumy. Podejrzewam, że nie moje zapachy, ale z chęcią zobaczę co mają w swojej ofercie. Moje są oklepane hehe większość ich używa. Możesz zerknąć. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie są oklepane! Każdy ma inny nos, a nam Europejkom ciężko jest znaleźć zapachy, które nie byłyby zbyt mocne. Poszukaj, są tam też zapachy, które nasze nosy są w stanie znieść.

      Usuń
  6. Coś innego i intrygującego! Uwielbiam! A piątek trzynastego wcale pechowy nie jest :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie nie, ale zamieszane były 13 listopada. Wtedy w Paryżu nie było wesoło, trochę miałam dyskomfort przez parę dni.

      Usuń
  7. Nie znam,ale pięknie napisane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Zapach są niesamowite, bardzo polecam.

      Usuń
  8. Intrygujące i zupełnie mi nieznane są te olejkowe zapachy. Wyglądają ciekawie! So Elixir znam bardzo dobrze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto bliżej im się przyjrzeć, zwłaszcza, że są niedrogie.

      Usuń
  9. ojoj ale chcę te perfumy mieć w pierwszym flakonie co pokazałaś:D no nie mogę usiedzieć dopóki ich nie capnę :D obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że Ci przypasują ;)

      Usuń
  10. Przyznam, że pierwszy raz widzę powyższe perfumy! Bardzo lubię takie tajemnicze zapachy. :) U mnie natomiast na blogu pojawiły się bardziej klasyczne zapachy ale takie w klimatach: bergamotki, piżma oraz wanilii. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, arabskie perfumy są tajemnicze i niepowtarzalne. Warto się nimi zainteresować.

      Usuń
  11. Możliwość stworzenia kompozycji własnych perfumek musi być niesamowita :) Ciekawa jestem jak pachną <3 Obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to niesamowita zabawa :)

      Usuń
  12. Nie znam tych zapachów, ale ciekawi mnie ich zapach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może znajdziesz coś dla siebie :)

      Usuń
  13. Pierwszy raz spotykam się z tymi zapachami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto bliżej poznać, każdy coś dla siebie znajdzie.

      Usuń
  14. Kocham zapachy z wanilią :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawi mnie ten nowy So Elixir... ;)

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze motywują :)

Copyright © 2016 DobrulBloguje , Blogger