SPA VINTAGE BODY OIL- kaszmirowy olejek do kąpieli.

 Z racji tego, że parę lat temu w porywie szaleństwa, pozbyłam się wanny i w związku z tym mogę zapomnieć
o relaksujących kąpielach. Dobrze, że na rynku kosmetycznym można znaleźć sporo produktów, dzięki którym choć trochę można się wyciszyć, biorąc poranny lub wieczorny dusz. W poszukiwaniu olejku do mycia ciała i kąpieli natrafiłam na SPA VINTAGE BODY OIL- kaszmirowy olejek do kąpieli.



 Olejek do kąpieli  SPA VINTAGE BODY OIL zawiera olej abisyński, zapewnia intensywne nawilżenie, poprawia kondycję skóry, redukuje zmarszczki. Pozostawia skórę gładszą, elastyczną i miękką w dotyku. Idealny do pielęgnacji każdego rodzaju skóry, szczególnie skóry przesuszonej oraz dojrzałej. Oliwa z oliwek nadaje zdrowy, promienny wygląd, wygładza zmarszczki, odświeża, natłuszcza, działa kojąco na skórę. Jest naturalnym filtrem UV, zabezpieczającym skórę przed szkodliwymi skutkami opalania, wzmacnia naturalną odporność, zabezpiecza przed odwodnieniem skóry, a także likwiduje jej szorstkość. Prowitamina B5 zmniejsza utratę wody przez naskórek i skutecznie nawilża skórę, nadając jej miękkość i elastyczność, stymuluje podziały komórkowe, dzięki czemu działa kojąco i regenerująco, poprawia barierę lipidową naskórka. Aromaterapeutyczny zapach odpręża i relaksuje. 


 Powyżej zamieściłam opis producenta, który bardzo do mnie przemówił, ponieważ mam suchą skórę i większość preparatów do mycia nie daje rady jej odpowiednio nawilżyć. 
 Zapach jest słodki lekko tajemniczy i dość intensywny, trudno mi go opisać, jednak doskonale wpasowuje się w moje gusta zapachowe. Olejek ma konsystencję przeźroczystego żelu. W połączeniu z wodą tworzy gęstą treściwą pianę. Skóra jest dobrze oczyszczona, a zapach dość długo utrzymuje się na ciele. Jeśli chodzi o natłuszczenie to nie jest źle, ale mogłoby być lepiej. Przy tym olejku balsamu używałam co drugi dzień. 
 Miałam też z tej serii Aksamitny żel pod prysznic z olejem abisyńskim, niestety opakowanie nie przeżyło użytkowania. Jak wiadomo pod prysznicem ręce mamy mokre i śliskie, butelka wysmyknęła mi się z nich i malowniczo pękła. Zapach jest taki sam jak olejku, ale o wiele delikatniejszy, także jeśli lubicie delikatne wonie to żel będzie dla was. Po kąpieli niestety za każdym razem musiałam stosować balsam, ponieważ uczucie wysuszenia i ściągnięcia było bardzo intensywne. Nie skreśla to jednak tego kosmetyku, ja mam bardzo suchą skórę i bardzo dużo preparatów ją wysusza, osoby posiadające normalną skórę powinny być zadowolone. 
 Jeżeli jesteście zainteresowane produktami SPA VINTAGE BODY OIL możecie je tutaj kupić. Ceny produktów są przyjazne dla portfela, olejek kosztuje 14,80 zł.
 Znacie kosmetyki tej firmy? Możecie jakieś polecić?

5 komentarzy:

  1. Dla samego "Zapach jest słodki lekko tajemniczy i dość intensywny..." jestem skłonna kupić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach jest bardzo ciekawy, trudny do opisania, ale czasami o to chodzi ;)

      Usuń
  2. O nie znam tej firmy.Ja sama własnie nie przepadam za kąpielami, wolę prysznic ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całkiem niezła jest. Wiesz jak to jest, jak się ma wannę ,to woli się prysznic i odwrotnie ;)

      Usuń
  3. Tej firmy nie znam, ale muszę przyznać, że ten produkt mnie zaciekawił.:)

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze motywują :)

Copyright © 2016 DobrulBloguje , Blogger