Jan Barba- kosmetyki pełne natury.

 Pamiętam, jak parę miesięcy temu w malutkiej manufakturze, kupiłam świecę ,ręcznie robioną, zamkniętą w czarnym słoiczku,(jeśli chcecie o niej poczytać to zapraszam tutaj).W sklepie JAN BARBA od tamtego czasu, asortyment oferowanych produktów znacznie się powiększył, można teraz kupić nie tylko świece, ale też w 100% naturalne kosmetyki do twarzy. W moje ręce trafiły dwa produkty, BIOELIXIR M i KREM DO UST



 Jak wspomniałam wszystkie produkty, które możemy kupić są pochodzenia naturalnego. Manufaktura rozpoczęła sprzedaż w maju 2016 r. w Cybulicach Małych. Priorytetem Pani Marty i Pana Bartosza jest tworzenie 100% naturalnych kosmetyków bez syntetycznych dodatków. Dokładają wszelkich starań aby upewnić się że wszystkie ich produkty są wytwarzane ze składników nie pochodzących z upraw GMO i nie posiadających żadnych domieszek GMO. Tworzą kosmetyki proste, odpowiadające każdej skórze, które potrafią ją zbalansować, nadać blasku, pielęgnować. Zawsze opisujemy swoje produkty zgodnie z prawdą, nigdy nie pomijają żadnego składnika, w Polskim tłumaczeniu z INCI. Do paczki, w której dostałam kosmetyki były dołączone ulotki, dzięki którym dowiedziałam się, jakie działanie ma dany produkt i dokładną rozpiskę składników, które zostały użyte do jego produkcji.


KREM DO UST- twórcy nazwali go małym wielkim kremem. Ja zgadzam się z ich zdaniem w 100%!!!! Wytworzony
z samych naturalnych skladników, nie testowany na zwierzętach, wolny od GMO, nie posiada ani grama chemii w sobie. Skład bajka:
INCI:PL:
Cera CarnaubaWosk Carnauba
LanolinLanolina Hipoalergiczna
Butyrospermum Parkiimasło Shea
Helianthus Annuus OilOlej ze Słonecznika
Persea Gratissima OilOlej z Awokado
Borago Officinalis Seed OilOlej z nasion Ogórecznika
Cocos Nucifera OilOlej Kokosowy
Corylus Avellana Seed OilOlej z Orzechów Laskowych
Simmondsia Chinensis Seed OilOlej z Jojoby
Olea Europeae Fruit OilOlej z Oliwy Extra Virgin
Macadamia Tenifolia Seed OilOlej z Makadami
Anthemis Nobilis Flower ExtractEkstrakt z Rumianu Rzymskiego
Chamomilla Recutita Flower ExtractEkstrakt z Rumianku
Hypericum Perforatum Flower ExtractEkstrakt z Dziurawca
Centaurea Cyanus Flower ExtractEkstrakt z Chabra Bławatka
Chrysanthemum Partenium Flower ExtractEkstrakt z Złocienia
Calendula Officinalis Flower ExtractEkstrakt z Nagietka
Symphytum Officinale Root ExtractEkstrakt z Żywokostu
Tilia Cordata Flower ExtractEkstrakt z Lipy
TocopherolWitamina E
 Masełko zamknięte jest w czarnym, szklanym słoiczku, dzięki temu produkt w nim zamknięty nie ma kontaktu z promieniami UV. Kolor żółty, konsystencja jest dość twarda. Wydobycie jednak produktu nie jest kłopotliwe, ponieważ wystarczy skrobnąć odrobinę i nałożyć na usta. W kontakcie z ciałem masełko szybko się rozpuszcza i dobrze rozprowadza się po wargach.  Nie lepi się,  anie nie roluje. W okresie jesienno- zimowym, kiedy temperatury szaleją a wiatr jest częstym towarzyszem niskich temperatur, moje usta bardzo szybko pierzchną i pękają, a skórki sterczą na wszystkie strony. Odkąd stosuję masełko, ten problem już mnie nie dotyczy. Ust korale są gładkie, miękkie i nie mam ani kawałeczka skóry spierzchniętej. Oczywiście raz na jakiś czas stosuję też peeling do ust. Tak pielęgnowane usta doskonale są przygotowane na aplikację pomadki ;)


 BIOELIXIR M- tak samo jak masełko do ust, Bioelixir wytworzony jest z naturalnych składników, nie testowany na zwierzętach, wolny od GMO. Wykazuje silne działanie nawilżające i zapobiegające powstawaniu zmarszczek. Naturalne zioła użyte w kremie wzmacniają naskórek i przeciwdziałają powstawaniu podrażnień i stanów zapalnych na skórze. Oleje roślinne zawarte w BIOELIXIRZE odżywiają skórę, dostarczają niezbędnych witamin i chronią skórę przed działaniem czynników zewnętrznych. Olejki eteryczne poprawiają sprężystość i balansują pracę sebum. 
Skład też jest bardzo, ale to bardzo dobry:
INCI:PL:
Aqua with infusion of Anthemis Nobilis Flower Extract, Chamomilla Recutita Flower Extract, Hypericum Perforatum Flower Extract, Centaurea Cyanus Flower Extract, Chrysanthemum Partenium Flower Extract, Calendula Officinalis Flower Extract, Symphytum Officinale Root Extract, Tilia Cordata Flower ExtractWoda z Ekstraktem z Rumianu Rzymskiego, Ekstraktem z Rumianku, Ekstraktem z Dziurawca, Ekstraktem z Chabra Bławatka, Ekstraktem z Złocienia, Ekstraktem z Nagietka, Ekstraktem z Żywokostu, Ekstraktem z Lipy
Helianthus Annuus Oil*Olej ze Słonecznika*
Persea Grattisima Oil*Olej z Awokado*
Lanolin**Lanolina**
GlycerinGliceryna Roślinna
Borago Officinalis Seed Oil*Olej z nasion Ogórecznika*
Butyrospermum ParkiiMasło Shea
Simmondsia Chinensis Seed Oil*Olej z nasion Jojoby*
Olea Europaea Fruit OilOlej z Oliwy Extra Virgin
Cera AlbaPszczeli wosk
LecithinLecytyna Słonecznikowa nonGMO
Leuconostoc/Radish Root Ferment FiltrateEkstrakt z fermentowanego Korzenia Rzodkwi
Ascorbic AcidWitamina C
PanthenolProwitamina B5
Pelargonum Graveolens OilOlejek Eteryczny Geraniowy
Lactobacillus & Cocos Nucifera Fruit ExtractEkstrakt z Kokosa
Ribes Nigrum Fruit ExtractEkstrakt z Owoców Czarnej Porzeczki
TocopherolWitamina E
Xanthan GumGuma Ksantanowa
 Krem ma lekko żółtawy kolor, zapach ziołowy, który mi nie przeszkadza. Generalnie wolę, jak naturalny kosmetyk pachnie zielskiem niż kwiatami ;) Osoby nie przepadające za ziołowymi zapachami będą musiały się do niego przyzwyczaić. Jest bardzo treściwy, długo się wchłania i twarz po jego aplikacji błyszczy się dość mocno. Dlatego też, pomimo tego że jest przeznaczony do stosowania na dzień, ja stosuję go na noc. Po prostu rano nie mam czasu czekać, aż się wchłonie, żebym mogła nałożyć makijaż. Zresztą składniki zawarte w produkcie są tak dobre, że nie mam ochoty ich przykrywać warstwami kolorówki. Wieczorem to inna bajka, zaaplikowany krem ma czas się wchłonąć i produkt ma aż całą noc na to żeby zadziałać. Po nocy twarz jest doskonale nawilżona, wypoczęta i pełna blasku. Nie zaobserwowałam żeby krem zapychał, nie powstały żadne podrażnienia, swędzenia też brak ;) Jako produkt "na noc" sprawdził się doskonale. I dalej tak go będę stosować.

 Oba produkty mogę z czystym sumieniem polecić, ponieważ są pełne dobra, które świetnie zadba o naszą skórę narażoną na szkodliwe działanie czynników zewnętrznych. Ponadto są to produkty nasze, Polskie tworzone z pasją i z sercem. 




Mam też coś dla Was jeśli chcwcie wypróbować kosmetyki od JAN BARBA to na hasło: 

                                                                   Dobrulbloguje 

                              do końca stycznia otrzymacie rabat 10% na całe zakupy :)

13 komentarzy:

  1. Krem do ust? Brzmi ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aneczko!!! Cielę jestem usunęłam posta niechcący :( Przepraszam.
      Kosmetyki mają szansę stać się luksusowymi :)

      Usuń
  3. Lubię bardzo, urzekła mnie ta para :) Urzekające są ich produkty, choć mogą być jeszcze lepsze :) Wierzę, że będą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślę, ciągle pracują i się rozwijają :)

      Usuń
  4. Ten krem do ust wygląda bardzo ciekawie! Już go widzę jak stoi w łazience pod lustrem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale koniecznie z niego korzystaj!!!! W międzyczasie możesz oko cieszyć ;)

      Usuń
  5. Krem do twarzy nie dla mnie, ale do ust mocno ciekawi, tym bardziej że skład bardzo przyjazny!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masełko jest warte poznania :)

      Usuń
  6. Jestem ciekawa tego kremu do ust. Pierwszy raz spotykam się z takim produktem :)
    Pozdrawiam i obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz masz szansę go poznać :)
      Dziękuję :)

      Usuń
  7. Nie znałam wcześniej tej firmy, ale chętnie się zainteresuję gdyż bardzo lubię kosmetyki naturalne.

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze motywują :)

Copyright © 2016 DobrulBloguje , Blogger