DERMOFUTURE Technology- Szczoteczka soniczna do oczyszczania twarzy.

Oczyszczanie to podstawa pielęgnacji, jeśli tej czynności nie wykonamy dokładnie, to nawet najlepsze kosmetyki nie zagwarantują nam pięknej i promiennej cery. Czasami mam wrażenie, że pomimo stosowania wielu preparatów do demakijażu i oczyszczania, moja skóra nie jest tak czysta, jak powinna być. Z racji tego, że lubię wszelkiego rodzaju nowinki i wynalazki elektroniczne, to i w mojej łazience nie mogło zabraknąć urządzenia do oczyszczania twarzy, czyli SONICZNEJ SZCZOTECZKI DO OCZYSZCZANIA TWARZY od Dermo Future.



SZCZOTECZKA SONICZNA DO OCZYSZCZANIA TWARZY- ma za zadanie usunąć z twarzy brud, tłuszcz i pozostałości makijażu, ponadto oczyszcza martwy naskórek i doskonale masuje twarz. Dzięki pulsacjom o częstotliwości 6000 rpm można mieć pewność, że żadne zanieczyszczenie nie pozostanie na naszym licu. Możemy tez regulować częstotliwość drgań, także każdy dostosuje sobie szczoteczkę, do swoich potrzeb.
Wykonana jest z silikonu, który doskonale się czyści i dezynfekuje. Jak wiadomo silikon jest bardzo odporny, jednak nie lubi jak się go traktuje innym silikonem. 
Za pomocą urządzenia możemy nie tylko usunąć zabrudzenia, ale też możemy wykonać masaż, oraz zaaplikować kosmetyk na twarz.


Swoje urządzenie mam już od ponad 8 miesięcy, i już nie wyobrażam sobie wieczornej pielęgnacji bez jej użycia. Sposób użycia jest niezwykle prosty. Po usunięciu olejem większości zabrudzeń, na wilgotną twarz nakładam piankę lub żel
i rozpoczynam masaż. Producent zaleca aby oczyszczanie trwało nie dłużej niż minutę. Wierzcie mi, że ta minutka w zupełności wystarczy! Specjalnie sprawdzałam parę razy. Przecierałam buzię wacikiem nasączonym płynem micelarnym, wacik był czyściutki. Twarz jest bardzo dobrze przygotowana do aplikacji preparatów pielęgnujących. Ciężko mi określić jakie wrażenie sprawia skóra po oczyszczaniu. Jedyne określenie jakie mi przychodzi na myśl, to że jest "rozpulchniona", pobudzona do życia. Nałożone kosmetyki  wchłaniają się bardzo szybko. Od momentu, kiedy jej używam, potrzeba stosowania plasterków do oczyszczania nosa spadła bardzo mocno. Używam ich teraz raz na 1.5 miesiąca. 
Wytrzymałość baterii, też mile zaskakuje. Po jednym ładowaniu szczoteczka działała 7 miesięcy.  


Na początku podchodziłam sceptycznie do produktu, teraz jednak mogę ją z czystym sumieniem polecić. Kondycja skóry wyraźnie się poprawiła, jest bardziej jędrna, rozświetlona co zawdzięcza dokładnemu oczyszczeniu. Szczoteczka nie posiada timera, jednak dla mnie to nie jest problem, wystarczy spojrzeć na zegarek i lecimy :)
Mam tylko małą prośbę do producenta. Wypuśćcie jeszcze na rynek wersję podróżną i będę w niebie, teraz szczotka zostaje w domu i bardzo mi jej brakuje ;)
Szczoteczka soniczna do oczyszczania twarzy dostępna jest w sklepach stacjonarnych np: w Rossmannie, oraz
w sklepach internetowych np:Tenex24.pl.
Koszt szczoteczki wynosi około 190 zł, jednak jest ona o wiele tańsza niż urządzenia innych producentów. 
Macie, korzystacie ze szczoteczek sonicznych? Jakie są wasze wrażenia?

20 komentarzy:

  1. Mam i polecam! U mnie głównym problemem jest sucha skóra na czole - żel + szczoteczka i jest bosko :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Relaksuje przy tym niesamowicie :)

      Usuń
  2. Od dłuższego czasu mnie kuszą te szczotki soniczne znana Luna niestety ceną powala.Muszę się więc skusić na tą tu cena jest przyzwoita ;)

    http://beautybloganeta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ceny Luny nie jestem w stanie pojąć.

      Usuń
  3. Widziałam już te szczoteczki i powiem że wydają się być całkiem fajne:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Coraz częściej widuję te szczoteczki na blogach. A próbowałaś masować tym skalp? Dałoby radę czy dready gratis?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie próbowałam, obawiam się, że dredy w gratisie bym miała. A Twoje włosy nawet by jej nie dopuściły do skalpu ;)

      Usuń
    2. Czyli nie ma co kombinować :P

      Usuń
  5. Od jakiegoś czasu kuszą mnie soniczne szczoteczki ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Już troszkę mnie kusi ta szczotka, tyle razy ją widziałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może w końcu skusi Cię bardziej i kupisz ;)

      Usuń
  7. Wygląda ciekawie :) Ja skusiłam się na szczoteczkę z biedronki na promocji za 19 złotych i za tą cenę naprawdę sobie ją cenię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też taką mam :-) stwierdziłam, że wypróbuję za taką śmieszną cenę, a ewentualnie następna będzie z droższych.

      Usuń
  8. Ja mam podobną z biedronki i jestem bardzo zadowolona :) jest trochę mniejsza od tej i sporo tańsze coś ok 35zł nawet robiłam o niej post :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zanim doleciałam do Biedronki już ich nie było.

      Usuń
  9. Czaję się na nią od długiego czasu i wiem, że będzie moja... jeszcze nie wiem kiedy, ale będzie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie będziesz żałować, całkiem inny wymiar oczyszczania :)

      Usuń

Wasze komentarze motywują :)

Copyright © 2016 DobrulBloguje , Blogger