NATURATIV- Relaxing sugar body scrub- Trawa cytrynowa- kokos. Urodzinkowe wyniki.

Dzisiaj dalej ciągnę temat peelingów/ scrubów. O tej porze roku zużywam ich hurtowe ilości, podejrzewam, że jeszcze nie jeden taki produkt zwita u mnie na blogi. Dzisiaj chciałabym Wam opowiedzieć o produkcie naszej rodzimej marki NATURATIV. Relaksujący peeling/scrub cukrowy dostałam w prezencie od osoby, która doskonale wie czego ja
i moja skóra potrzebuje, w ten zimowy czas :*



Producent produkt ten określa mianem "twoja nowa skóra". I powiem Wam, że coś w tym jest. Składniki jakie zostały użyte do produkcji scrubu, to kompozycja naturalnych olei, maseł i olejków eterycznych. Wszystkie półprodukty wykorzystywane do produkcji kosmetyków NATURATIV mają, jako jedyne w kraju, certyfikat NaTrue
NaTrue to międzynarodowe stowarzyszenie, którego priorytetem jest ochrona najwyższych standardów dla kosmetyków naturalnych oraz ich składników. Organizacja realizuje szereg celów – certyfikacja mająca na celu pomoc konsumentom w identyfikacji kosmetyków naturalnych jest tylko jednym z nich.Główne założenie certyfikacji to wyróżnienie produktów, które nie posiadają w swoim składzie m.in. pochodnych przetwórstwa ropy naftowej, organizmów modyfikowanych genetycznie i ich pochodnych, barwników i aromatów, parabenów – konserwantów nieidentycznych z naturalnymi oraz surowców pochodzących od martwych zwierząt.
NaTrue dąży do:
  • określenia zasad komponowania i produkcji autentycznie naturalnych i organicznych kosmetyków,
  • precyzyjnego zdefiniowania substancji naturalnych oraz identycznych z naturalnymi dedykowanych do stosowania w kosmetykach certyfikowanych,
  • wywierania nacisku na producentów surowców kosmetycznych w celu zapewnienia dostępności substancji aktywnych klasy premium,
  • stworzenia ogólnie respektowanego oraz przejrzystego znaku certyfikowanych kosmetyków naturalnych i organicznych.

Trochę się rozpisałam o certyfikacie, ale myślę, że warto wiedzieć co w trawie piszczy ;)


Jak widzicie na zdjęciu peeling ma stałą, maślaną konsystencję. Cóż takiego w sobie skrywa, że otrzymał miano twojej nowej skóry? 
- kryształki cukru trzcinowego - wygładzają i usuwają martwy naskórek,
- olejek z trawy cytrynowej - odświeża, poprawia wygląd skóry; wygładza, oczyszcza,
- oliwa i masło z oliwek - wygładza i koi,
- masło shea - zmiękcza i nawilża skórę,
- olej babassu - naturalny filtr UV, uelastycznia, nawilża, 
- masło awokado - natłuszcza i regeneruje, chroni przed czynnikami zewnętrznymi, w tym przed promieniami słonecznymi,
- masło kakaowe - uelastycznia, koi podrażnienia,
- wosk pszczeli - zmiękcza i uleastycznia,
- naturalna wit. E - wygładza, ujędrnia, natłuszcza i nawilża, 
Jak widać skład jest bajeczny, jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że wszystko jest pochodzenia naturalnego
i z certyfikowanych upraw, to nie pozostaje nam nic innego jak zacząć się miziać.


Gdyby można było stosować peeling codziennie, to na pewno ten byłby tak użytkowany! Stosuję go na suchą skórę, po uprzednim rozgrzaniu, odpowiedniej ilości produktu,w dłoniach. Świetnie trzyma się skóry, czyli nic się nie marnuje, a jak już to bardzo małe ilości. Przy pierwszym użyciu byłam zaskoczona niezwykle delikatnym uczuciem ścierana, jednak po kąpieli, gdy poczułam gładkość skóry pod palcami, to wszelkie obawy co jego do skuteczności się rozwiały. Masaż jest niezwykle przyjemny, dzięki olejom cukier sunie po skórze bezproblemowo. Jeżeli zastosujemy się do rady producenta, to efekty będą bardzo, bardzo, bardzo zadowalające. Skóra jest niesamowicie nawilżona i natłuszczona. Z tym natłuszczeniem to bardzo ciekawa sprawa, skóra ma na sobie porządny film, a po przejechaniu dłonią nie ma śladu tłuszczu na palcach. Przy mojej bardzo suchej skórze ten peeling to prawdziwe objawienie. Nie mam potrzeby aplikowania balsamów pomiędzy kolejnymi seansami z peelingiem. Jeżeli macie nieszczęście być posiadaczkami bardzo suchej skóry, to ten scrub jest jak najbardziej dla Was. Zapach to petarda! Nie przepadam za samym aromatem trawy cytrynowej, ale w połączeniu
z masłem kakaowymi i kokosowym nawet dla mnie jest atrakcyjny. Tylko zamiast relaksu dostaję niezłego kopa energetycznego ;) Po otworzeniu drzwi od łazienki cała ta energetyczna mieszanka zapachowa rozchodzi się po całym mieszkaniu, no rewelacja po prostu.
 Relaxing sugar body scrub możecie kupić w internetowym sklepie marki NATURATIV. Proponuję Wam polować na promocje, które często mają miejsce :)
Miałyście- używałyście kosmetyków Naturativ? Jakie sią Wasze opinie?





                                       TERAZ PORA NA WYNIKI URODZINOWEGO ROZDANIA


Nagrodę otrzymuje: sylwia s


Gratuluję!!! Na dane do wysyłki czekam 3 dni :-) 
Kontakt: dobrul38@gmail.com 

Miała być tylko jedna nagroda, ale komentarz Pani Ewy bardzo mnie ujął za serducho. Cieszę się bardzo, że przyczyniłam się pozytywnych zmian w zakresie pielęgnacji. Liczę, że na jeszcze parę rzeczy się Pani skusi :) 
Także nagrodę niespodziankę otrzymuje Ewa A.






20 komentarzy:

  1. Zachwyciłas mnie tym peelingiem, jego konsystencja jest genialna ! Muszę go dorwać !! :D
    Gratuluję zwyciężczyniiom :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Peeling wizualnie wygląda bosko!

    OdpowiedzUsuń
  3. O marce słyszałam, czasem dostaję ich oferty na maila, ale jeszcze nic nie miałam. Działanie mi się podoba, i bardzo ciekawi zapach...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może się kiedyś skusisz ;)

      Usuń
    2. Tylko najpierw muszę wykończyć zapasy, bo jak zrobię zakupy na ich stronie internetowej, to wolałabym większe od razu ;)

      Usuń
  4. Dobrze wiedzieć, że daje takie dobre efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze od nich nic nie miałam ale zaraz zajrzę na strone :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda wspaniale ❤ również uwielbiam peelingi i idą mi jak "woda" :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję za uznanie :) A a'propos próbowania nowych kosmetyków, scrub z wpisu brzmi bardzo kusząco :)

    OdpowiedzUsuń
  8. gratki dla zwyciężczyni :) a peeling wygląda jak miodowe plasterki <3 ja mam ,,uciuciu,, na punkcie takich produktów :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratulujemy Sylwi wygranej! Bardo podoba się nam konsystencja tego kosmetyku... Lubimy takie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Po Twoim opisie wychodzi, że to peeling idealny:) Konsystencja naprawdę robi wrażenie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Anonimowy11:24

    Uwielbiam ich peeliengi i miałam je chyba wszystkie. Tak jak zawsze tweirdziłam ,że dlaeko mi do zakupoholiczki, tak to jest jedyny produkt który mnie kusi zbyt często ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Peeling bardzo kuszący ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Anonimowy16:10

    zglosila sie zwyciezczyni?

    OdpowiedzUsuń
  14. Anonimowy23:10

    zglosila sie zwyciezczyni?

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze motywują :)

Copyright © 2016 DobrulBloguje , Blogger