Swanicoco- regeneracyjno- naprawcza seria Snail Herbs,

Jak już wiecie jestem zafiksowana na punkcie azjatyckich kosmetyków. Bardzo odpowiada mi filozofia pielęgnacji, którą stosują Koreanki i uzyskują doskonałe efekty. Składniki używane do produkcji preparatów są, jak na nasze europejskie standardy dość dziwne (wyciąg ze śluzu ślimaka, wyciąg z jaskółczego gniazda lub jad pszczeli), ale świetnie się sprawdzają i efekty ich stosowania widać gołym okiem. Oczywiście jest jeden warunek, aby działanie było widoczne, należy być systematycznym ;) Moja cera bardzo polubiła produkty
z filtratem ze śluzu ślimaka. I tak przyszła pora na zaznajomienie się z następną marką rodem z Korei- SWANICOCO. Mój wybór padł na serię produktów opartą na bazie filtratu ślimaka i ekstraktów roślinnych-SWANICOCO SNAIL HERBS.



Marka SWANICOCO powstała w 2005 roku w Korei. Początkowo oferując tylko mydła, których receptura była oparta na bazie opatentowanych, surowych składników nano-fermentowanych. Stopniowo poszerzała ofertę i obecnie możemy korzystać z wielu produktów przeznaczonych do pielęgnacji twarzy i ciała. Receptury opierają się na technologii składników fermentowanych i takim doborze organicznych ekstraktów roślinnych, pozyskiwanych z Korei, Europy, Australii i Stanów Zjednoczonych, które ograniczają do minimum użycie składników chemicznych. Jak wiadomo kobiety to "sroki"
i uwielbiają ładną oprawę kosmetyku. Tutaj też marka stanęła na wysokości zadania
i oferuje nam świetnie skomponowane produkty zamknięte w cieszących oko opakowaniach.



Pierwszym z trójki kosmetyków, których używam jest HERBS SNAIL CARE SKINTONERLekki toner pomaga doczyścić skórę po demakijażu, zmiękcza ją
i przygotowuje na przyjęcie bogatszej formuły kosmetyku, np. serum czy emulsji. Ekstrakt z ryżu, bogate źródło cukrów i protein, wykazuje dział
anie nawilżające, kojące i osłonowe, wraz z filtratem ze śluzu ślimaka działa silnie przeciwrodnikowo. Wyciąg z tarczycy bajkalskiej działa przeciwzapalnie i przeciwbakteryjnie, dociera w głębsze warstwy skóry, gdzie wykazuje działanie regenerujące. 
Tonik ma konsystencję nietypową dla toniku, mianowicie ma formę lekkiego żelu. Nie ma problemu z wydobyciem produktu z opakowania. Dzięki atomizerowi łatwo pobieramy odpowiednia ilość kosmetyku. Jak wszystkie azjatyckie preparaty do pielęgnacji tonik jest niezwykle wydajny. Wystarczy jedno lub dwa naciśnięcia dozownika aby uzyskać ilość niezbędną do nałożenia na twarz. Toner w kontakcie ze skórą przyjmuje formę wodną
i dobrze, lekko rozprowadza się na buzi. Nie pozostawia lepkiej i klejącej warstwy. Skóra twarzy jest odpowiednio nawilżona, wyraźne jest uczucie czystości i świeżości. Przy regularnym stosowaniu cera staje się rozjaśniona i promienna. Nie jest to oczywiście zasługa tylko tonera. Pozostałe produkty, które omówię poniżej mają w tym swój spory udział ;)


FERMENTATION SNAIL COMPLEX CARE SERUM- Niezwykle lekkie serum oparte na filtracie ze śluzu ślimaka, bogatego w alantoinę, kwas glikolowy, proteoglikany, glikozaminoglikany, elastynę, kwas hialuronowy i kolagen. Dostarcza skórze silnego nawilżenia, ukojenia i regeneracji. Działa korzystnie na blizny, otarcia, trądzik i zmarszczki. Serum zawiera wysoką koncentrację epidermalnego czynnika wzrostu, który stymuluje komórki do aktywnego podziału, dzięki czemu skóra z czasem staje się bardziej elastyczna, jędrna i zagęszczona, co poprawia owal twarzy i eliminuje drobne zmarszczki. Wyciąg
z trawy azjatyckiej długotrwale nawilża. 
Serum stosuję zaraz po tonerze, lekka kremowa konsystencja łatwo się rozprowadza. Wchłanianie jest szybciutkie i jak powyżej nie pozostawia na skórze uczucia lepkości. Serum bardzo fajnie poradziło sobie z niedoskonałościami, które raz na jakiś czas pojawiały się na mojej twarzy. Skubaniutki dał nawet radę opryszczce. Pięknie ją zasuszyło i nie miałam problemu ze strupem, który zazwyczaj potrafi nieźle dokuczyć. Zmarszczki nie zniknęły ale stały się zdecydowanie płytsze i mniej widoczne( mówię tutaj o drobnych zmarszczkach).


Trzecim i ostatnim produktem z serii, którego używam jest HERBS SNAIL CARE EMULSION-  Duża zawartość kwasu hialuronowego wpływa na poprawę kondycji skóry, aktywuje procesy regeneracyjne, wygładza i głęboko nawilża. Kwas punikowy wnika głęboko w komórki skóry, gdzie wykazuje silne działanie przeciwzapalne i przeciwzmarszczkowe. Chroni przed wolnymi rodnikami, powodującymi starzenie się skóry. Ekstrakt z korzenia lukrecji wpływa na stopniowe ujednolicenie kolorytu, cera staje się jasna i promienna. 
Emulsja jest bardziej zwarta, nie jest lejąca, ale też nie jest mocno kremowa. Takie coś pomiędzy ;) Jak poprzednicy, jest wydajna, lekko się rozprowadza i szybko wchłania. Znowu powtórzę to co pisałam wcześniej ;) nie pozostawia lepkiej warstwy. Skóra twarzy jest doskonale nawilżona, liczba niespodzianek wyskakujących na licu zdecydowanie zmalała. Nowych zmarszczek czy innych niedoskonałości nie zauważyłam.

Seria HERBS SNAIL dedykowana jest dla cery dojrzałej, poszarzałej, przesuszonej
i zmęczonej. Świetnie się wpasowała w potrzeby mojej skóry, która zgarnęła cały pakiet problemów cery dojrzałej ;) Kosmetyki stosuję ponad miesiąc i wyraźnie widać poprawę kondycji cery. Preparaty nie gryzą się z kolorówką, podkłady i pudry dobrze się rozprowadzają i nie rolują.
Wszystkie produkty możecie kupić w sklepie internetowym TUTAJ, Kosmetyki są mega wydajne, ja używając ich codziennie- dwa razy nie zużyłam nawet połowy, także zakup bardzo się opłaca ;)

Dla ciekawych składów podaję je poniżej:
Swanicoco Herb Snail Care Emulsion- Water, Snail Secretion Filtrate, Butylene Glycol, Stearic Acid, Oryza Sativa (Rice) Bran Extract, Glycerin, Sodium Hyaluronate, 1,2-Hexanediol, Punica Granatum Fruit Extract, Polysorbate 60, Allantoin, Schizandra Chinensis Fruit Extract, Tocopheryl Acetate, Carbomer, Arginine, Magnolia Kobus Bark Extract, Centella Asiatica Extract, Camellia Sinensis Leaf Extract, Scutellaria Baicalensis Root Extract, Polygonum Cuspidatum Root Extract, Magnolia Sieboldii Flower Oil, Citrus Grandis (Grapefruit) Fruit Extract, Thujopsis Dolabrata BRANCH Extract, Glycyrrhiza Glabra (Licorice) Root Extract, Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Extract, Chamomilla Recutita (Matricaria) Leaf Extract, Lycium Chinense Fruit Extract. 

Swanicoco Fermentation Snail Complex Care Serum- Snail Secretion Filtrate, Butylene Glycol, Human Oligopeptide-1, Ginseng Callus Culture Extract, Nicotinoyl Tripeptide-1, Caffeoyl Tripeptide-1, Lactobacillus/Soybean Ferment Extract, Saccharomyces/Viscum Album (Mistletoe) Ferment Extract, Saccharomyces/Imperata Cylindrica Root Ferment Extract, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Niacinamide, 1,2-Hexanediol, Sodium Hyaluronate, Allantoin, Carbomer, Polysorbate 60, Centella Asiatica Extract, Hydrolyzed Elastin, Arginine, Magnolia Kobus Bark Extract, Saccharomyces/Angelica Dahurica Root Ferment Extract, Rhus Semialata Gall Extract, Scutellaria Baicalensis Root Extract, Polygonum Cuspidatum Root Extract, Camellia Sinensis Leaf Extract, Glycyrrhiza Glabra (Licorice) Root Extract, Adenosine, Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Extract, Chamomilla Recutita (Matricaria) Leaf Extract, Citrus Grandis (Grapefruit) Fruit Extract, Thujopsis Dolabrata BRANCH Extract, Ruta Graveolens Oil.

Swanicoco Herb Snail Care Skintoner- Water, Snail Secretion Filtrate, Butylene Glycol, Oryza Sativa (Rice) Bran Extract, Glycerin, Sodium Hyaluronate, 1,2-Hexanediol, Punica Granatum Fruit Extract, Polysorbate 60, Allantoin, Schizandra Chinensis Fruit Extract, Tocopheryl Acetate, Carbomer, Arginine, Magnolia Kobus Bark Extract, Centella Asiatica Extract, Camellia Sinensis Leaf Extract, Scutellaria Baicalensis Root Extract, Polygonum Cuspidatum Root Extract, Magnolia Sieboldii Flower Oil, Citrus Grandis (Grapefruit) Fruit Extract, Thujopsis Dolabrata BRANCH Extract, Glycyrrhiza Glabra (Licorice) Root Extract, Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Extract, Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Extract, Lycium Chinense Fruit Extract.

14 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawe kosmetyki, zainteresowana jestem przede wszystkim produktem że śluzem ślimaka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znaczy wszystkimi opisanymi ;)

      Usuń
  2. Bardzo fajny i dobry zestaw pewnie gdyby nie moje zapasy to bym kupiła. Ale teraz mam sporo tego więc nie kupuję nowości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że szybko nie znikną, za dobre są ;)

      Usuń
  3. Opakowania świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ mnie kusi kupić te produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  5. My zdecydowanie zaliczamy się do "sroczek"!

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam tych produktów, a co mi nieznane to i troszkę kuszące ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wydają się mega interesujące.

    OdpowiedzUsuń
  8. Hahah skądś znam ufikoswanie Azjatykami :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszy raz słyszę o tej marce, ale samo opakowanie już mnie przekonało :D

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze motywują :)

Copyright © 2016 DobrulBloguje , Blogger