Drogeria HEBE- Deep Peeling Gel od i want.

Osoby, które posiadają cerę naczynkową i/lub wrażliwą wiedzą, że nie każdego peelingu do oczyszczania twarzy mogą używać. Wiadomo, że peeling mechaniczny, może i oczyści cerę, ale przy okazji ją podrażni. Także pozostają nam wrażliwcom peelingi enzymatyczne. Ciekawym rodzajem peelingu tego typu jest peeling gommage. Pierwsze podejście do tego typu produktu zrobiłam będąc na zakupach w drogerii HEBE. Wpadł mi
w ręce Deep Peeling Gel koreańskiej marki I WANT.

I Want, jak już wspomniałam jest koreańską markąopiera swoje produkty na wyjątkowo starannie dobranych składnikach pochodzenia naturalnego (bazujących na komórkach macierzystych roślin). W trosce o zdrowie skóry nie stosują konserwantów chemicznych, aromatów i barwników. W asortymencie możemy znaleźć pianki do mycia twarzy, kremy z filtrem SPF, maseczki do twarzy oraz różnego rodzaju kuracje i oczywiście peeling, który zakupiłam ;)



Naturalny cykl odnowy naskórka następuje, co 28 dni. W tym okresie stary naskórek złuszcza się,
a zastępuje go nowa warstwa. U osób młodych cykl odnowy naskórka następuje bez żadnych zakłóceń, jednak wraz z upływem lat proces ten ulega znacznemu zakłóceniu.
Peelingi enzymatyczne do których należy peeling gommage(z języka fr gommage- ścieranie gumką) cechują się tym, że zamiast drobinek ścierających martwy naskórek, posiadają w swoim składzie enzymy, które są tak dobrane aby optymalnie oczyścić skórę i przygotować ją do dalszych etapów pielęgnacji. Enzymy zawarte w produkcie są pochodzenia roślinnego np. z owoców papai. Kosmetyk usuwa zrogowaciałe, martwe komórki skóry, nie powodując przekrwienia ani wysuszenia. Przeznaczony jest dla cer bardzo wrażliwych, delikatnych, skłonnych do podrażnień, zwiotczałych, z rozszerzonymi naczynkami i z objawami starzenia.


Deep Peeling Gel ma konsystencję kremowo-żelową, którą dobrze rozprowadza się na skórze twarzy. Przy aplikacji produktu należy pamiętać aby ominąć okolice oczu. Kiedy kosmetyk zostanie nałożony na twarz, zostawiamy go w spokoju na 5 minut ;) Następnie delikatnymi okrężnymi ruchami masujemy buzię. W trakcie masażu, produkt razem z martwym naskórkiem  zacznie nam się rolować pod palcami. Ja przy swojej cerze masuję minutę maksymalnie dwie i całość spłukuję letnią wodą. Osoby posiadające cerę bardzo wrażliwą, skłonną do podrażnień, mogą peeling zostawić na twarzy do momentu zaschnięcia i później spłukać, bez wcześniejszego rolowania.
Powiem tak, peeling bardzo pozytywnie mnie zaskoczył, wreszcie nie miałam podrażnień i żadnych czerwonych placków po zastosowaniu produktu. Buzia jest rozjaśniona, gładka i ma zdrowy wygląd. Wszystkim wrażliwcom polecam ten produkt z czystym sumieniem. 
Deep Peeling Gel jak i pozostałe kosmetyki marki I WANT są dostępne w DROGERIA HEBE. Produkty mają przystępne ceny ale proponuję czekać na promocje, wtedy opisywany peeling można zakupić za około 25zł.

Znacie tego typu peelingi, może używałyście produkty innych firm? Dajcie znać koniecznie, może coś nowego mi wpadnie w ręce ;)
 

18 komentarzy:

  1. Sprawdził się nadzwyczaj dobrze, mam i jestem w połowie opakowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Ciekawe perełki można w drogeriach znaleźć :)

      Usuń
  2. Mam wrażliwą skórę i mam ten peeling :) Uwielbiam go, bo nie podrażnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci podpasował :D

      Usuń
  3. Nie miałam ,ale wygląda interesująco ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto się zapoznać bliżej ;)

      Usuń
  4. Dobrusia, spadasz mi z nieba z tym wpisem :) Skończył się mój peeling z purederm i szukam czegoś nowego. Na pewno spróbuję ten :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że się wstrzeliłam ;) Mam nadzieję, że będziesz zadowolona.

      Usuń
  5. Dla mnie numerem jedne jest Borówka od Kontigo ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo widzisz, nie znam. Możesz podać całą nazwę?

      Usuń
  6. Marka kompletnie mi nieznana jak dotąd, a szkoda bo dostępność taka dobra :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Z peelingami do twarzy nie mam najlepszego doświadczenia i szczerze to nawet nie mam ulubieńca, którego mogłabym polecić. Używam obecnie gorącego scruba Dr Konopki oraz peelingu z arganem Bielenda i jak dla mnie oba produkty są przeciętne, więc nadal szukam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam tej firmy, ale znajoma kiedyś o niej wspominała. Może kiedyś uda mi się wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  10. Pierwszy raz widzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Coś idealnego dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja używam tylko peelingów gumek :) Moim ulubieńcem ostatnich miesięcy jest Mizon Vita Lemon. W każdym razie tego z i want w Hebe jeszcze nie widziałam i przy najbliższej okazji się za nim rozejrzę, skoro tak dobrze się spisał :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znając marki nie chciałam ryzykować i kupiłam dzisiaj w Hebe maseczkę oraz żel głęboko oczyszczający.Teraz szukam o marce informacji i okazuje się ,że to marka dobra.Pewnie dokupię więcej
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze motywują :)

Copyright © 2016 DobrulBloguje , Blogger