Le Cae De Beaute- gąbka nasączona mydłem.

Pogoda jest coraz piękniejsza, a co za tym idzie postanawiamy gdzieś wyjechać. Nie ważne, czy na parę weekendowych dni, czy na urlop.Każdy ma dość zamknięcia w mieście i z chęcią choć na chwilę ucieknie
w piękne okoliczności przyrody. Zazwyczaj staramy się zapakować kosmetyki, które zazwyczaj mają mało podatne na upychanie opakowania, do niezbędnego minimum. Nawet, jeśli nie wyjeżdżamy, a tylko wybieramy się na basen, czy siłownię, też nie zawsze chce nam się targać, mało poręczne butle z żelem do mycia ciała. Ciekawym pomysłem jest oferta marki Le Cafe De Beaute, które w swojej ofercie ma sklep Bioarp



Gąbka jest nasączona jest mydłem glicerynowym o zapachu grapefruita. Porowata strona dobrze złuszcza martwy naskórek, poprawia ukrwienie, dzięki masażowi poprawia napięcie skóry i cellulit staje się mniej widoczny. Mydła, którym nasączona jest gąbka wystarczy na 10- 12 myć. Jak to z kosmetykami Kafe Krasoty bywa, produkt nie zawiera parabenów, SLS, SLES i silikonów. Za to w mydle znajduje się parę składników aktywnych, które dobrze robią naszej skórze:
Ekstrakt grejpfruta – tonizuje, wygładza i ujędrnia skórę.
Olejek z limonki – wygładza, stymuluje regenerację komórek skóry, podwyższa napięcie skóry.
Olej z avocado – głęboko odżywia skórę, stymuluje produkcję kolagenu i elastyny, powoduje, że skóra staje się bardziej delikatna, gładka i elastyczna.
Gliceryna roślinna - bezbarwna, gęsta ciecz o zbawiennych właściwościach pielęgnacyjnych. Stanowi składnik warstwy lipidowej skóry, dzięki czemu chroni barierę lipidowa skóry i utrzymuje jej prawidłowe funkcjonowanie. Gliceryna silnie chłonie wodę, dlatego ma bardzo skuteczne właściwości nawilżające. Naturalnie ochrania skórę przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych, a ponadto łagodzi podrażnioną skórę oraz zmiękcza spierzchnięty, nadmiernie wysuszony i zrogowaciały naskórek. Dodatkowo uelastycznia i subtelnie wygładza.


Na początku lekko się zdziwiłam, ponieważ pomimo namoczenia, gąbka była twarda. Dopiero w miarę ubytku mydła stawała się ona coraz bardziej miękka. Nie miało to, jednak wpływu na komfort kąpieli. Szorstka strona doskonale masowała i usuwała, to co miała usunąć ;) W trakcie mycia ciało zostało pokryto gęstą kremową pianą, która na dokładkę pachniała świeżym orzeźwiającym grapefruitem. Rano zapach ten doskonale pobudzał do stawienia czoła nadchodzącym pracowitym godzinom. Wieczorem natomiast doskonale pozwalał się zrelaksować po stresach i napięciach całego dnia. Po kąpieli gąbkę należy wycisnąć i zostawić do wyschnięcia. Jeżeli jesteśmy na basenie lub/ i siłowni wystarczy zapakować do woreczka i w domu niech sobie spokojnie schnie :)


Jakie są efekty używania gąbki? Jak dla mnie bardzo dobre. Wiem, że jak wyjadę na 2- 3 dni, na pewno nie będę musiała zabierać ze sobą balsamu do ciała. Na tyle czasu moja skóra jest nawilżona i nie pojawiają się objawy przesuszu. Skóra jest gładka, dobrze oczyszczona i pięknie pachnie grapefruitem. Jedyne ale, jakie mam to to, że zapach szybko się ulatnia ze skóry. Jeżeli niedługo się wybieracie na krótki wyjazd i macie ograniczone możliwości bagażowe, jest to świetna opcja pielęgnacyjna. 
Gąbkę Le Cafe De Beaute możecie kupić w sklepie internetowym BIOARP. Do wyboru są różne opcje zapachowe, także każdy znajdzie coś dla siebie. Aaa, zapomniałam!! Cena regularna produktu wynosi porywające 17,90 zł, ale teraz jest w cenie promocyjnej za całe 14,32zł. Szaleństwo, prawda?

Dla zainteresowanych skład poniżej:
Skład INCI (baza myjąca): Glycerin, Aqua, Citrus Paradisi (Grapefruit) Extract (ekstrakt grejpfruta), Propylene Glycol, Sorbitol, Stearic Acid, Lauric Acid, Persea Americana (Avocado) Oil (olej avocado), Sodium Coco-Sulfate ( z oleju kokosowego), Sodium Hydroxide, Perfume, Citrus Paradisi (Grapefruit) Essential Oil (olejek z grejpfruta), Citrus Aurantiifolia (Lime) Essential Oil (olejek z limonki), Citrus Sinensis (Orange) Essential Oil (olejek z pomarańczy), Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Sorbic Acid

17 komentarzy:

  1. Ale fajny dziwoląg :) Lubię bardzo takie wynalazki :0

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I na dokładkę niektóre się sprawdzają ;)

      Usuń
  2. Miała kiedyś podobną wersję gąbki do mycia ciała i na weekendowy wyjazd jak znalazł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo ułatwia życie na wyjazdach.

      Usuń
  3. Ojej, ale fajny bajer :D Chętnie bym przetestowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajny, fajny, wart wypróbowania.

      Usuń
  4. Czego to ludzie nie wymyślą, ciekawy produkt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Myślałam, że dużo widziałam, ale zawsze coś mnie zaskoczy :)

      Usuń
  5. Nie znam jej, ale ciekawy gadżet ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. zaciekawiłaś mnie tą gąbką, z taką jeszcze nigdy się nie spotkałam

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeju, w życiu nie widziałam czegoś podobnego! :) Ale brzmi fajnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajna, chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawy wynalazek :) Chętnie bym go sprawdziła.

    OdpowiedzUsuń
  10. Niesamowite, czego to ludzie nie wymysla hihihi

    OdpowiedzUsuń
  11. o jacie! jakie to ciekawe ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przypomniała mi się moja serduszkowa myjka :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pierwszy raz o tym czytam i chcę :D

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze motywują :)

Copyright © 2016 DobrulBloguje , Blogger