HIMALAYA HERBALS- seria do pielęgnacji twarzy PURIFYING NEEM.

HIMALAYA HERBALS- seria do pielęgnacji twarzy PURIFYING NEEM.

Jakiś czas temu, zgłosiłam się chęć wzięcia udziału w testach, produktów marki Himalaya Herbals. Jak możecie się domyślić, udało mi się dostać do testów i tym sposobem dotarła do mnie paczka z produktami marki, dodatkowo w przesyłce znalazły się dwa piękne sukulenty :) Kosmetyki, które miałam okazje wypróbować to pianka do mycia twarzy, scrub do twarzy i maska do twarzy. Dodatkowo do przetestowania otrzymałam ziołową pastę do zębów
i krem do twarzy i ciała.


NOVACLEAR- ATOPIS- seria do skóry atopowej, suchej i wrażliwej.

NOVACLEAR- ATOPIS- seria do skóry atopowej, suchej i wrażliwej.

Wreszcie, po ponad roku od czasu, jak założyłam bloga, zebrałam się na odwagę. i zgłosiłam się do testów kosmetyków. Radość i zaskok był pełen, kiedy się okazało, że ja i mój mały blog " załapaliśmy" się do akcji. Tym sposobem przyszła do mnie paczka zawierająca dwa produkty do pielęgnacji skóry wrażliwej, atopowej i suchej: płyn  do mycia twarzy i ciała  ATOPIS FACE & BODY WASH i nawilżający balsam do ciała ATOPIS ULTRA BODY MOISTURIZER.

WHAMISA Organic Seeds & Rice Fermented Hydrogel Sheet Mask

WHAMISA Organic Seeds & Rice Fermented Hydrogel Sheet Mask

Jak wiecie jestem wielka fanką masek w płachcie. Lubię je za łatwość i czystość przy aplikacji, i oczywiście za to, że mogę założyć okulary, a nie siedzieć i nic nie robić, jak ślepa kura na grzędzie. Lato jest porą roku, kiedy maski schodzą u mnie w ilościach iście hurtowych. Od jakiegoś czasu w asortymencie masek, które stosuję, są maski żelowe, oczywiście w formie płata ;) WHAMISA Organic Seeds & Rice Fermented Hydrogel Sheet Mask jest takim kosmetykiem, bez którego nie wyobrażam sobie swojej pielęgnacji.

Małe SOBotnie spotkanie- czyli co się działo na spotkaniu z firmą MALU WILZ.

Małe SOBotnie spotkanie- czyli co się działo na spotkaniu z firmą MALU WILZ.

W pierwszą sobotę czerwca miałam okazję ponownie wziąć udział w Secrets of Beauty, które niezmiennie od paru lat przygotowuje Michał z Twoje Źródło Urody. Tym razem spotkanie odbyło się w Warszawie na Saskiej Kępie, gdzie swoją siedzibę ma firma MALU WILZ. Swoją nazwę marka zawdzięcza niemieckiej wizażystce, która użyczyła swojego imienia i nazwiska. Firma powstała w 1985 roku. Malu Wilz  oferuje produkty do pielęgnacji twarzy oraz profesjonalne kosmetyki do makijażu. Spotkanie poprowadził Jacek Szymański- jeden z zarządzających firmą, oraz Pani Kasia- szkoleniowiec.




W pierwszej części spotkania miałyśmy okazję poznać produkty marki. Następnie przyszła pora na najciekawszą część spotkania, czyli prezentację dwóch zabiegów pielęgnacyjnych.  Pierwszy zabieg na twarz szyję i dekolt przetestowała na sobie Ania prowadząca blog Kolorowy Kraj. Duże wrażenie na mnie zrobiła metoda nakładania peelingu enzymatycznego. Pani Kasia za pomocą dwóch pędzli, z dużą wprawą i ogromną prędkością nałożyła kosmetyk. Robiło wrażenie, wierzcie mi!!! Ciekawą była też aplikacja maski, na uprzednio nałożoną na twarz modelki gazę. Potem, żeby było jeszcze ciekawiej całość została nakryta namiocikiem z chusteczki. Pod takim "zadaszeniem" preparat pielęgnacyjny, ogrzany oddechem Ani, miał okazję jeszcze lepiej zadziałać.




Kolejnym zabiegiem był zabieg wykonany ultradźwiękami. Tym razem relaksu zaznała Margareta z bloga Life in Colour. Czas trwania zabiegu wynosił około 20 minut. W tym czasie, przy pomocy głowicy emitującej fale ultradźwiękowe i preparatu Malu Wilz, Pani Kasia uzyskała rewelacyjny efekt wyrównania skóry i jej nawilżenia. Zabieg polecany jest dla cer zmęczonych i odwodnionych i utrzymuje się około 3 dni. 



Po skończonych zabiegach był czas dla fotoreporterów :) Ja jak na rasową cielęcinę przystało, nie naładowałam baterii w aparacie i dlatego też posiłkuję się tutaj zdjęciami Angel i Esiaka. Dzięki dziewczyny :)




Z racji tego, że po spotkaniu miałyśmy trochę czasu, w doborowym towarzystwie udałyśmy się do naszej ulubionej miejscówce, czyli we Fragoli. Obiad był pyszny, deser jeszcze lepszy, a towarzystwo rewelacyjne!!!!


UCZESTNICY SPOTKANIA:
MAGDA- Mazgoo
MONIKA- Blonde Bagsss
SYLWIA- Stella Lily

Mam nadzieję, że niebawem znowu się spotkamy :)
WHAMISA Organic Flowers Sun Cream SPF14 PA++

WHAMISA Organic Flowers Sun Cream SPF14 PA++

Każdy, kto świadomie pielęgnuje swoją cerę, ten wie, że odpowiednia ochrona przeciw promieniowaniu UV jest niezwykle ważna. Pewnie już wszyscy, lub prawie wszyscy stosują kremy z dużym SPF, przed wyjściem z domu. A jak chronicie swoją twarz przed złym promieniowaniem, przebywając w domu, lub w pracy? Dzisiaj chciałabym przedstawić Wam krem WHAMISA Organic Flowers Sun Cream SPF14 PA++ , który świetnie się sprawdzi w momencie, kiedy cały dzień przebywacie
w pomieszczeniu.

Copyright © 2016 DobrulBloguje , Blogger