Warsztaty Zrób Sobie Krem w Ładnie Pachnie.

W ubiegłym tygodniu miałam okazję wziąć udział w w warsztatach organizowanych przez Zrób Sobie Krem i Ładnie Pachnie. Tematem spotkania było starzenie się skóry, oraz własnoręczne wykonanie kosmetyków ANTI AGING





Pan Grzegorz Łabanowicz jest konsultantem kosmetologicznym w sklepie Zrób Sobie Krem. Przygotował dla Nas wykład połączony z warsztatami. W treści teoretycznej, która była dość obszerna i przekazana w prosty i przejrzysty sposób, dowiedziałyśmy się miedzy innymi
o przyczynach starzenia się skóry, o czynnikach zewnętrznych i wewnętrznych mających wpływ na kondycję naszej bariery ochronnej. Kiedy już wyobraźnia zaczęła działać i jej oczyma widziała siebie, jako pomarszczoną i z plamami kobietę, która wygląda na więcej lat niż ma, Pan Grzegorz przeszedł do prezentacji sposobów i półproduktów, których używając możemy spowolnić proces starzenia.  




Teraz podrzucę Wam garść informacji, które wyniosłam z wykładu. Myślę, że części z Was się przydadzą ;)
Podstawą skutecznej pielęgnacji jest OCZYSZCZANIE  poranne i wieczorne.
Aby przywrócić  prawidłowe ph skóry, ZAWSZE należy użyć toniku, lub hydrolatu. Dzięki niemu skóra szybciej wraca do siebie, że tak powiem. Ponadto o wiele lepiej wchłania składniki aktywne stosowane, które znajdują się w kosmetykach stosowanych w dalszych etapach pielęgnacji. Dalszy etap pielęgnacji jest już dostosowany do indywidualnych potrzeb naszej skóry. Używamy kremów: pod oczy, do twarzy i kremów z filtrem. Ważnym elementem dbania o cerę, jest stosowanie kremów z filtrem, ponieważ promieniowanie UVA
i UVB potrafi nieźle dać się we znaki naszej skórze. Wieczorem natomiast po oczyszczaniu
i tonizowaniu skóry możemy stosować maseczki, sera i kremy o bogatszych składach. W nocy skóra odpoczywa i ma czas na wchłonięcie składników aktywnych zawartych w bogatych kremach i serach. Ważnym i nie mogącym być pominiętym elementem dbania
o skórę jest ZŁUSZCZANIE, czyli stosowanie peelingów. I tutaj także dobieramy odpowiedni dla potrzeb naszej cery, produkt. Ja z racji posiadania cery wrażliwej i naczynkowej unikam peelingów mechanicznych. Moim ulubieńcem jest peeling typu gommage. 








Po części teoretycznej przyszła pora na ukręcenie spersonalizowanych kosmetyków! Każda
z nas zrobiła płyn micelarny, serum z witaminą C i krem do twarzy. 
Jednak zanim przystąpiłyśmy do kręcenia Pan Grzegorz szybciutko przyswoił nam zasady bezpieczeństwa i higieny, które są niezbędne przy tego typu zajęciach. 
Wszystkie trzy produkty mają proste receptury i nie miałyśmy problemów z ich przygotowaniem, ponieważ miały to być spersonalizowane kosmetyki to każda z nas dobrała odpowiednie dla siebie półprodukty. W serum i w płynie micelarnym moją bazą był hydrolat z róży damasceńskiej, jak wiadomo jest to produkt, który cera wrażliwa i dojrzała bardzo lubią. W serum musiałam obniżyć zawartość witaminy o połowę, bo moja skóra wyjściowego stężenia by nie zniosła ;) 
Jeśli chodzi o krem to wykonany był metodą na zimno. Podstawą była baza kremowa, do której dodałam hydrolat z jałowca i kolagen z elastyną. Uzyskałam treściwy krem, który doskonale nadaje się do stosowania na noc. W nocy skóra przede wszystkim się regeneruje, my odpoczywamy, ale skóra ma nie lada zadanie w nocy- odnawia się, żeby od rana mogła nas odpowiednio chronić. Nie używałam olejków eterycznych, także zapaszek produktu jest dość specyficzny. 

Na razie upłynął za krótki czas żebym mogła powiedzieć coś więcej o serum i kremie, ale nie zauważyłam żadnych niespodzianek, skóra jest gładka, a pory nie zapchane. Natomiast płyn micelarny jest świetny. Daje radę zmyć maskarę wodoodporną, a i azjatycki krem BB jest mu nie straszny. Jako pierwszy etap oczyszczania spisuje się bardzo dobrze. A! I nie podrażnia oczu :)  Myślę, że zrobiłam kosmetyki optymalnie dobrane do swojej cery.


Bardzo dziękuję Pani Ani i Panu Grzegorzowi za możliwość wzięcia udziału w warsztatach. Odbyły się one w, sklepie Ładnie Pachnie, gdzie stacjonarnie i przez internet można zakupić istne cuda z kosmetyki naturalnej i dla świeco maniaków też coś się znajdzie.
Wszystkie półprodukty użyte podczas warsztatów pochodziły ze sklepu Zrób Sobie Krem.

Z tego co wiem są jeszcze dwa terminy i dwa miasta, w których odbędą się warsztaty  27.09- Łódź  i 28.09- Warszawa. Bardzo polecam!

4 komentarze:

  1. Świetne są takie warsztaty, zawsze można się czegoś nauczyć. Czekam na recenzję kremu i serum :)

    OdpowiedzUsuń
  2. fajnie jest móc wziąć udział w takich warsztatach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne, ale ja mam swoje w domu ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. Z pewnością kiedyś się wybiorę, fascynuje mnie moment magicznej przemiany olejów i maseł w coś, co przypomina KREM <3 :D i jeszcze służy cerze <3 Fajne sa takie spotkania, plus na Ładnie Pachnie <3

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze motywują :)

Copyright © 2016 DobrulBloguje , Blogger