Pokazywanie postów oznaczonych etykietą olejek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą olejek. Pokaż wszystkie posty
SKIN79 Water Oil Moist Rose

SKIN79 Water Oil Moist Rose

Nie wyobrażam sobie pielęgnacji swojej twarzy bez olei. Stosuję je bezpośrednio na skórę, lub mieszam z kremami albo tworzę sera na ich bazie. Trochę czasu zajęło mi znalezienie swoich ulubieńców i w końcu się udało. Jest jednak jedno ale, olej jak wiadomo jest tłusty
i treściwy, co za tym idzie potrzebuje sporo czasu żeby się wchłonął. Dlatego też aplikuję je na noc, kiedy czas mnie nie goni, jednak brakowało mi oleistego specyfiku, który mogłabym stosować również rano, kiedy czasu mało i nie mogę czekać aż olej wchłonie się w skórę. Dlatego z ciekawością i pełna nadziei sięgnęłam po WATER OIL MOIST ROSE od SKIN79.

SKIN79- Cleanest Coconut Cleansing Oil.

SKIN79- Cleanest Coconut Cleansing Oil.

Pisałam Wam już o sonicznym narzędziu, którego używam do oczyszczania twarzy w kolejnych etapach pielęgnacji twarzy. Teraz przyszła kolej na pierwszy etap mojej wieczornej pielęgnacji, czyli o usuwanie całodziennych zanieczyszczeń
i makijażu. Według azjatyckiego modelu pielęgnacji w pierwszym etapie używamy olei, aby rozpuścić i usunąć większość brudu. Czasami stosuję do tego olej kokosowy lub masło własnego wyrobu (np: bazyliowe masełko klik). Jednak czasem mam lenia, albo po prostu coś mnie zaciekawi, i wtedy stosuję gotowy produkt stworzony właśnie do oczyszczania twarzy. Cleanest Coconut Cleansing Oil od SKIN79 jest właśnie takim kosmetykiem, po który sięgnęłam z ciekawości.

YVES ROCHER- Traditionn de Hammam. Oliwka pod prysznic z olejkiem arganowym.

YVES ROCHER- Traditionn de Hammam. Oliwka pod prysznic z olejkiem arganowym.

 Parę lat temu śmiertelnie się obraziłam na Yves Rocher, o ile dobrze pamiętam pani w sklepie wyprowadziła mnie
z równowagi w tempie ekspresowym. Z racji tego, że na niekompetencję i głupotę jestem uczulona, pieprznęłam kartą
i powiedziałam sobie, że moja noga więcej tam nie postanie. Na szczęście tylko krowa nie zmienia poglądów i znowu zaczęłam tam zaglądać. Co mnie skłoniło do zmiany zdania? Oczywiście produkty, które ostatnio są tam dostępne, a które swego czasu dostawałam w prezencie od rodziny. W żelu do mycia ciała o zapachu kawy jeszcze Wam nie pisałam
z bardzo prostego powodu. Zaraz po zakupie ląduje w łazience i zanim się ogarnę mam puste opakowanie i nie mam czego obfocić. Po tak miłych doznaniach postanowiłam przeprosić się ze sklepem stacjonarnym i nie żałuję! W moje ręce trafiła OLIWKA POD PRYSZNIC Z OLEJKIEM ARGANOWYM



SPA VINTAGE BODY OIL- kaszmirowy olejek do kąpieli.

SPA VINTAGE BODY OIL- kaszmirowy olejek do kąpieli.

 Z racji tego, że parę lat temu w porywie szaleństwa, pozbyłam się wanny i w związku z tym mogę zapomnieć
o relaksujących kąpielach. Dobrze, że na rynku kosmetycznym można znaleźć sporo produktów, dzięki którym choć trochę można się wyciszyć, biorąc poranny lub wieczorny dusz. W poszukiwaniu olejku do mycia ciała i kąpieli natrafiłam na SPA VINTAGE BODY OIL- kaszmirowy olejek do kąpieli.


EC LAB- Indyjski olejek pod prysznic.

EC LAB- Indyjski olejek pod prysznic.

 Dzisiaj znowu będzie o olejku pod prysznic. Jak Wam pisałam tutaj ciężko było mi znaleźć olejek, który spełni obietnice producenta. Okazało się, że nie tylko nieszczęścia chodzą parami. Znalazłam drugi olejek, który spełnia obietnice, a skórę pozostawia szczęśliwą. Tym razem będzie mowa o kosmetyku rosyjskiej marki EC LAB.



Copyright © 2016 DobrulBloguje , Blogger