Secrets of beauty - porozmawiajmy o urodzie.

 Niewiele z Was wie, że moja przygoda z blogosferą rozpoczęła się parę lat temu. Nie pisałam, ale podglądałam czytałam i zastanawiałam się czy ja też tak mogę jak Dziewczyny? Secrets of beauty śledziłam od początku, wyczekiwałam na relacje, jak już ukazywały wyczytywałam wszystkie literki i dumałam... W końcu postanowiłam zebrać się w sobie i założyłam bloga. Kiedy padło hasło żeby się zgłaszać, pomyślałam "raz kozie wio", zgłosiłam się . Jakaż była radość, kiedy się okazało, że się dostałam!!!! I tak 14 maja przybyłam do Warszawy!
 W uroczej i klimatycznej kawiarni i komisie rzeczy pięknych NANA CAFE Michał prowadzący bloga Twoje źródło urody, zorganizował V warsztaty dla blogerów urodowo-lifestylowych Secrets of beauty porozmawiajmy o urodzie.



 Nana cafe jest miejscem o bardzo przyjaznej i ciepłej atmosferze, prowadzonym przez  Konrada i Magdę. Kawiarnia jest jedyna w swoim rodzaju, oprócz wypicia kawy i zjedzenia pysznych pierożków, których chęć zjedzenia była tak wielka, że powodowała małe zamieszanie w trakcie wykładów :D, można też nabyć wiele niepowtarzalnych rzeczy, biżuterię, obrazy i dekoracje do wnętrz.

 Pierwszą osobą, która przetarła wykładowe szlaki był Jacek KrzanowskiFabryka świec light. Jestem świecomaniakiem i byłam bardzo ciekawa tej prelekcji. Pan Jacek z humorem i pasją opowiedział o procesie powstawania świec, komponowania zapachów i doborze poszczególnych półproduktów. Myślę, że dużo z was kojarzy świecowe słoiczki  z mocno różową gumką ;) Moje serce skradły  szare świece bezzapachowe z serii RUSTIC. Każda z nas otrzymała podarunek jedyny w swoim rodzaju. Były to świece wykonane przez Fabrykę Świec specjalnie na nasze spotkanie. Jeśli macie ochotę zapoznać się z produktami Fabryki Świec, mam dla was kod rabatowy ważny do końca lipca. Wystarczy  w trakcie zakupów wpisać  SOB2016.



 Następny wykład poprowadzili  Kuba i Piotr z firmy NASINE. Mężczyźni stworzyli krem dla mężczyzn. Czyli doskonale wiedzieli czego potrzeba męskiej skórze. Krem ma bardzo dobry naturalny skład, lekką konsystencję i ciupasem się wchłania. Jest to bardzo ważne, ponieważ nie znam mężczyzny, który jest w stanie znieść nawet minimalnie tłusty film na skórze. Krem testuje mój rodzić w wieku emerytalnym i jest zachwycony! 



 Anna Lechowicz w bardzo przystępny sposób poprowadziła wykład o strukturach lameralnych, które doskonale przenikają w głąb naszej skóry, dzięki swojej budowie, która jest zbliżona do budowy naszej naturalnej bariery ochronnej. Marka NOREL ( Pani Ania jest tam szkoleniowcem) jest naszą rodzimą firmą, która od pół wieku działa i z roku na rok zaskakuje nas kosmetykami, które w niczym nie ustępują składem i technologią produkcji, tym zagramanicznym ;)




 Chciałabym mieć taką wiedzę i głowę pełną pomysłów co Pani Aneta Oleszek założycielka marki PODOPHARM. Kobieta petarda!! Innego określenia nie mogę znaleźć, żeby Ją opisać. Na naszym rynku niewiele słychać o jej produktach, a szkoda! Kosmeyki są przeznaczone do pielęgnacji stóp, kierowane są do osób z cukrzycą. Pomagają w profilaktyce stopy cukrzycowej, która jest zmorą diabetyków. Oczywiście my, którzy nie chorujemy też możemy z nich korzystać i nasze stopy będą nam za to wdzięczne. Ponadto Pani Aneta zaprojektowała i opatentowała PODOKLAMRĘ, służy ona do nieinwazyjnej korekcji wrastających paznokci. Jeżeli ktoś miał nagminnie wrastające paznokcie kończylo się to chirurgicznym usunięciem paznokcia aż do macierzy. Widziałam zabieg i wierzcie mi to jest masakra! Nie chcę myśleć jak pacjent radził sobie po takim zabiegu. 



Niestety przrdstawiciel DermoFuture nie dotarł na spotkanie, Ale na szczęście Michał przybliżył nam działanie nowej serii produktów tejże firmy .DF5 Woman to seria produktów pozwalających nam oprawić kondycję słabych i wypadających włosów.  Natomiast Pani Beata Wielgosik w opowiedziała nam o kosmetykach marki MELLI CARE. Ich krem do rąk to bajka, dobry skład, szybkie wchłanianie i boski zapach!

Wisienką na torcie było rozdanie nagród dla tych z Nas, które zostały docenione przez blogerską brać i czytelników tychże blogów. "W blasku fleszy wręczone zostały po raz pierwszy, i z pewnością nie ostatni, „Złote Jabłka 2016”( Michał to Twoje słowa). 

Nagrody przyznano w sześciu kategoriach:
Blog prowadzony merytorycznie: Arsenic.pl
Blog pisany lekkim piórem: Lifeincolour.pl
Blog zilustrowany bajecznymi zdjęciami:  Kosmetyki bez tajemnic
Blogowy odkrywca: mistrz ceremonii, Twoje Źródło Urody
Ulubione miejsce w sieci: Esy, floresy, fantasmagorie
Najlepszy vloger urodowy: Red Lipstick Monster



     
                               SPONSORZY NAGRÓD DLA LAUREATÓW:




 Bardzo się cieszę, że mogłam wziąć udział w tym bardzo ciekawym i pełnym pozytywnej energii spotkaniu. Dla mnie niezwykle ważne jest to, że zanim zaczęłam pisać spotkałam osoby, które bardzo minie zmotywowały do podjęcia wyzwania. Margareta, Agnieszka i Pati bardzo Wam dziękuję :* 
 Michał jesteś świetnym organizatorem, niezwykle kreatywnym i ciepłym człowiekiem. Cieszę się, że mogłam Cię poznać. Jestem pod ogromnym wrażeniem Twojego talentu organizacyjnego i niezmierzonych pokładów cierpliwości. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś uda mi się wziąć udział w następnych spotkaniach organizowanych przez Ciebie. Jeszcze wyrazy uznania należą się Grzegorzowi Łydko, który przemykał z aparatem, kamerą pomiędzy nami i dbał o całą oprawę techniczną. Niby nic trudnego, ale pod koniec widziałam jaki był umęczony ;)
Michał wpędzasz mnię w kompleksy! Myślałam, że potrafię piec, się okazało się, że długa droga przede mną :D Twoje wypieki ratowały mnie przed spadkiem poziomu cukru. Babeczki poezja!!




I to by było na tyle. Mało towarzysko się udzielałam, ale stres mnie dopadł okrutny i przemykałam bokami. Zazwyczaj nie jestem takim mrukiem, mam nadzieję, że mi wybaczycie. Było mi bardzo miło spędzić z Wami czas. Myślę, że jak się uda spotkać następnym razem, to już zachowam się w bardziej cywilizowany sposób :*

                SPONSORZY SPOTKANIA:


14 komentarzy:

  1. To był świetny dzień! Cieszę się, że Cię poznałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, dzień był rewelacyjny. Dobrze, że później była kawa, bo wcześniej pewnie słowa bym z siebie nie wydusiła ;)

      Usuń
  2. to prawda :) nie ostatni :) a Jesienią zdradzę coś jeszcze co będzie nowością w Złotych Jabłkach 2017 :)

    Bardzo się ciesze, że mogłem Cie w końcu poznać osobiście :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że nie ostatni :-)
      Zaraz się zrobi Wersal, ale mi też było miło :)

      Usuń
  3. Muffiny Michała to już legenda - załapałam się na jedną z zieloną herbatą i odpłynęłam, pyszna! Szkoda, że tak krótko było tym razem, mało czasu aby wspólnie posiedzieć i się pośmiać... Ale i tak było super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zdążyłam chwycić muffina z pomarańczą- niebo w gębie :)
      Nie mam porównania, ale bardzo mi się podobało :)

      Usuń
  4. Dobrusia, fajnie było Cię znów zobaczyć. Trzymam kciuki byś miała okazję posmakować 2 dniowego SOB. To jest dopiero energia. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też trzymam żeby się udało :) Dobrze, że byłaś Ty i parę innych znajomych twarzy, bo pewnie z kąta bym nie wyszła ;)

      Usuń
  5. Dobrusia, fajnie było Cię znów zobaczyć. Trzymam kciuki byś miała okazję posmakować 2 dniowego SOB. To jest dopiero energia. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne się było spotkać i poznać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. "Ich krem do rąk to bajka, dobry skład, szybkie wchłanianie i boski zapach!" - dziękujemy serdecznie za taką opinię!!Duma nas rozpiera :-)

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze motywują :)

Copyright © 2016 DobrulBloguje , Blogger